reklama

Mamuski grudniowe

reklama
Kurujcie sie dziewczyny, pogoda teraz zdradliwa jest. U nas raz cieplo, raz zimno do konca nie wiadomo jak sie ubrac, ja jutro do pracy na 7 :szok: A potem wyczekuje przyjazdu siostry. Ubranka sobie przebralam, okazalo sie ze mam caly wor dla synka, chyba tylko zaopatrze sie w kilka kaftanikow i moze z jedne polspiochy. Dzis tez kupilam jedna paczke pampersow dla niego, teraz pozostanie mi tylko poprac i poprasowac wszystko, wrzucic do komody i oczekiwac. Mialam to robic pozniej, ale stwierdzilam, ze teraz to zrobie poki mam sile na cokolwiek, a nie jak swieta beda za pasem, a ja bede w praniu i prasowaniu siedziec.

ide zrobic jakas kolacje i do wyra. Jutro ciezki dzien. Trzymajcie sie :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry