mala brzuchatka
Fanka BB :)
Izabell my juz spakowani i o 9 rano wyjazd do nich, a pozniej moj m ich zawozi na lotnisko i bedziemy juz 3 tygodnie tam...zmartwila mnie ta trasa kolo hanoveru, mam nadzieje, ze dacie rade...no i ten pech z autkiem...ale do odwaznych swiat nalezy, jak przyjedziecie do pl to dopiero beda super swieta!ogolnie to uwazajcie na siebie!!!bede o WAs myslec!!!moj em tez
bo go wprowadzilam kto jest kto na bb, tak po krotce
a ze wy z Londynu to tym bardziej - jakos blizszymi jestescie osobami dla nas!!!trzymajcie sie!!!gdybysmy mogli jakos pomoc, tutaj na miejscu, bo czegos zapomnieliscie, albo czegos zapomnieliscie wylaczyc, daj znac!!!jestemy na miejscu