miza dzięki za troskę ,jest trochę lepiej
.Ale już nakupowałaś

ja mam narazie obiecaną kołyskę ale i tak trochę na nią poczekam,tak z miesiąc.
ja robiłam test krwi,bo okres się niby spóźniał o 1 dzień ale to nic nie znaczyło bo wcześniejszym miesiącem był luty który był krótszy,ale i tak gina kazała mi zrobić(bo byłam u niej po tabl antykoncepcyjne,znów chciałam zacząć brać

) i test wyszedł że jestem między 5 a 7 tyg,musiałam kupić test w aptece ale były dwie kreski

nie za wyraźne ale jednak
lilith kurcze ja w pierwszym miesiącu zero objawów ciążowych,serio,dopiero po drugim miesiącu i to na maxa
