Wy sobie tak nie żartujcie, bo ja się jakoś dziwnie ostatnio czuję… Powiększyły mi się piersi, brzuch mi się jakoś dziwnie zaokrąglił i nie umiem go już wciągnąć….. Wczoraj było najlepsze, poprosiłam R. żeby mis ię na brzuchu położył i posłuchał. Jak on odskoczył !!!!! Mówi do mnie – tam coś pływa !!!!! No to mnie nieźle już wystraszył….. Tłumaczę sobie to tymi plastrami, ze mam dopiero je 2 miesiąc i może stąd te obawy, ale chyba pójdę po test, żeby się upewnić….
Ja mam nadal niesprawny komputer – skrobię z pracy na szybciutko J
Agnieszka ja mieszkam w Świętochłowicach, więc całkiem niedaleko. A z jakiej części dokąłdnie jesteś ??
Wioleta A m oże przy okazji szczepienie wspomnij o tym lekarzowi, może on Ci coś doradzi…
|Monysiu kochana trzymaj się dzielnie. Nie wiem co mam innego Ci poradzić, ale co do ulewania to Oskar do 5 m- ca tak ulewał, ze to wyglądało jak wymioty….. Tylko, ze u niego to raczej było z przejedzenia….
Diablica co to znaczy, ze nic więcej nei napiszesz ? Już nam tu pisaj co u was !