Cześć Mamuśki!
Karolinnko dziękuję, zdrówko coraz lepiej. Najgorzej jest rano, wstaję i beczę, bo tak mi źle. Teraz jest już ok. Już tak nie przesadzam z tym szaliczkiem na usta, bo chyba kota dostanę. Mały od razu pogodniejszy, no i mam nadzieję, że go nie zarażę.Uważam jak się tylko da

.
Mój Mały ostatnio tak "fika" w łóżeczku, że sam przekręca sie i leży w poprzek. Dziś rano miał nogi na barierkach. Normalnie sie uśmiałam, aż męża wyciągnęłam z łóżka żeby zobaczył co nasz Synuś wyrabia. No i znowu mu sie pojawiły te plamki na twarzy. Słyszałam, że ta skaza może schodzic bardzo długo (nawet do dwóch lat). Z ciałka mu wszystko zniknęło, tylko te licka znowu takie suche i czerwone. No i widzę, że znowu go swędzą. Kremuje tym co kazali, ale juz sama nie wiem.
No i Mateusz odkrył niedawno, że fajnie jest "strzelac" śliną. Cały czas "puszcza" bańki ślinowe itak sie przy tym cieszy, że szok.
Co do ciuszków, to ja kupowałam w sieci JUTA, w Mysłowicach i w Sosnowcu. Ceny różne, ale da sie coś wybrać fajnego i niedrogiego. A! No i w Auchanie w Sosnowcu w2 ciągłej sprzedaży są body z długim rękawem (na wieszaczkach po dwie szt.) za 7 czy 8 zł (za komplet oczywiście). Juz nie pamiętam dokładnie ceny. Do rozm. 62 dla chłopców są superasne bo rozpinane w całości (zakładane na tułowiu i zapinane na plastikowe zastrzaski). Mam na mysli chłopców pod względem kolorystyki (dla dziewczynek - bodajże różowe - nawet 68 były tak rozpinane). Ja uwielbiam tak ubierane body zwłaszcza do lekarza, kiedy Maluszka trzeba rozebrać, a samo miejsce jest juz dla niego stresem, a tak tylko myk

i już ubrany i rozebrany, bez stresów, że trzeba przez głowę. W większych rozmiarach sa juz nierozpinane lub w kompletach z koszulkami. POLECAM!!!
Jak Wam sie tamto zdjątko podobało, to mam jeszcze kilka.