• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamuśki ze Śląska,odezwijcie się!!!

czy darzymy lekarzy zaufaniem????


  • Wszystkich głosujących
    285
reklama
Hejo mamy :) U mnie dzis pochmurnie ;/ I jakos tak deszczowo zaczyna sie robic, wiec spacerek odpada zostaje nam tylko ogrodek :) A ja mam posprzatane wyprane i nie ma co dis robic a wiec zrobie jedynie zupke pomidorowa wieczorkiem fitness a tak to wolnee :))

Milego dnia mamki :))
 
Trysia dziękuję, kochany z Ciebie babol - aż się wzruszyłam :tak:
Jestem na L4 i na chwilkę na necie bo jestem u teściów.
U mnie w zasadzie ok. To znaczy mieszkamy jeszcze razem i powiem Wam, że kontakt mamy jeszcze lepszy niż za czasów małżeństwa. Staliśmy się po prostu przyjaciółmi. Jak mi źle to się mogę wypłakać a Ry mnie pocieszy i na odwrót, możemy generalnie na siebie liczyć. Nie wiem czy to jest zdrowy układ, chyba nie bardzo, ale póki co nie mamy wyjścia. Trzeba dokończyć pewne sprawy, które się zaczęły a Oskar przy tym mniej cierpi. Najgorsze są chwile kiedy np. Oskar prosi : tata weź mamę za rękę. Takich gestów już nie ma, nie sypiamy w jednym łózku itd. Ale wszystko inne robimy razem, łącznie ze spacerami i gotowaniem. Jak para dobrych przyjaciół.
Także sprawy się trochę wyprostowały a co za tym idzie moja kondycja psychiczna też jest w lepszym stanie.

Sylcia witam Cię serdecznie, chociaż widzę, że się u nas zadomowiłaś - co mnie bardzo cieszy.
Amst witaj - skąd jesteś dokładnie ?
Anian nas też dopadło i też siedzimy w domu, czasem rochę odpoczynku się przydaje.
Iza i jak Karolinka ? Cieszy się z nowego rowerka ?
Salik Ty ostatnio jakaś nerwowa się stałaś :-)I teraz mi się pewnie dostanie ;-)
 
Mama boo a no mozna powiedziec ze sie zadomowilam jako tako :)

Baby nudy nudy nudy u mnie dopiero 12.40 a ja juz mam zupe zrobiona i nie mam co robic Z malenka sie pobawilam a teraz ona sobie lezy i przysypia ... Co ja z soba zrobie :))
 
Boo no masz racje, nerwowa sie zrobilam .... ehhh.... troche mam na glowie niestety i nie bardzo mam jak sie z problemami uporac :-( ale nastroj dobry nie opuscil mnie do konca wiec jeszcze po glowie nie dostaniesz :-) buziaki kochana i tzrymaj sie :*:*:*:*
 
Witam....

Właśnie wróciłam dziś ze szpitala.... i śpieszę zameldować....że mecz polskich siatkarzy o mistrzostwo europy był tak emocjonujący że w czasie 2 seta odeszły mi wody.... a o 4.55 nad ranem Anula była już na tym świecie:-D (termin miałam co prawda na 25 września.... a planowaną cesarkę na 16 września.... a w końcu Anula urodziła się 14 września i to naturalnie.... bo jak przyjechałam na izbę przyjęć miałam już pełne rozwarcie:tak: hihihi to się nazywa tempo)

Ważyła 3250g
mierzyła 56 cm
10 punktów....

a teraz muszę odpocząć .....

POZDRAWIAM
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry