u nas Piotr dostaje jeden duży prezent od nas i mojej mamy. więcej prezentów na Miko i Gwiazdkę nie dostaje. a że ma kosztowną pasję kolejkową - jednak tańsze to póki co niż makiety. zresztą ja na tory i inne cuda do jego zbiorów poluję przez cały rok, głównie na ebay niemieckim i angielskim, bo u nas ceny są chore.

. Karolcia już dawno dostała jeden prezent mikołajkowy, czyli chomisie a reszta w gestii dziadków i cioci. Ja może kupię jej jakiś drobiazg bo też niestety krucho z kasiurką w tym roku.






