reklama

Mamy 2011

reklama
Nadmorsko Hej ho!

Podróż minęła bardzo sprawnie, 2 przystanki na przewinięcie niespodzianek :P L. pospała ładnie w aucie i potem na spacerze :) Z morzem się przywitaliśmy, od Was pozdrowiliśmy :) Madzioszka - piasku całować nie będę! ;)
Dziś zaliczyliśmy Hel, cypel zdobyty!!! Pogoda dopisała, świeciło słońce i było ciepło.
Jutro wizyta w Gdańsku... ciekawe co doktor nam powie... Zęby dają Lenie i nam popalić, ale walczymy żelem!
Szkoda, że z ZG jest tak daleko do tego miejsca, bo ośrodek mamy w 100% dla rodzin z dziećmi, są łóżeczka, wanienki, kołderki i poduszki do pożyczenia, jest sala zabaw z domkami, zjeżdżalniami i mnóstwem innych zabawek i plac zabaw na dworze też fajny.

Pozdros & Buziakos dla Wszystkich!!! :-)
 
Juhu,

Mysza - Bolo już ok. Troszkę mu rzęzi w gardziole czasem ale już końcówka. Muszę zakupić te kropelki z wit. C na wzmocnienie.

Marzena - ojoj katarku sio!
Biedne te dzieciaczki z katarkami i choróbskami :(

Z nowości u Bolcia: od kilku dni ostro kiwa głową na nie i strasznie się przy tym cieszy. tak mu jeszcze ani razu nie wyszło :| od piątku kląska (nie wiem czy wiecie co to jest bo sama nie wiedziałam, że to tak się nazywa ;) ) to jest tak, że językiem sobie takie odgłosy wydaje, do góry go podnosi i opuszcza :) nauczył się ode mnie bo mu tak często ostatnio robiłam :) a od dzisiaj już w końcu załapał jak się bije brawo :) jeszcze tylko papa mu nie wychodzi. No i wstaje jak stary, czegokolwiek się tylko uchwyci i już stoi. szuflady i szafki są jego.
A weekend już się kończy :( buuu jutro zaczyna się koszmarny tydzień. 3majcie kciuki żeby łatwo poszło!
 
Witajcie wieczorowo:)

Spóźnione życzenia dla wszystkich solenizantek:)

Jaśko już ochrzczony. Dzielnie się spisał:). Niestety jakiś kaszel go dopadł i ja oczywiście szaleje z niepokoju. Miałam nadzieję, że moje mleko ochroni go przed infekcjami, a tu d..a. Chyba trochę przereklamowane jest to mleko matki.

Przepraszam, że tak tylko o sobie piszę, ale z tych moich nerwów, chyba też mnie coś dopadło, bo w gardle mnie strasznie drapie i mam stan podgorączkowy. Idę się położyć.

Miłej i przespanej nocki wszystkim:)
 
jeju co jest z tymi chorobskami! zawalka nic mu nie bedzie nie martw sie. a mleko mamy fakt, ze przed wszystkim nie ochroni. przeciez moj maly to pierwszy katar mial jak mial 6tyg dopiero:( czekamy na szersza relacje z chrzcin:)

emri powodzenia!!!

katoryba a ja mialam pytac jak ty walczylas z nocnymi karmieniami bo pamietam, ze cos tkaiego u was bylo?

izuniek trzymam kciuki za lekarza jutro!
 
Dobry wieczór...

Witam się i ja. Ja jak zwykle wieczorową porą.... Cały dzionek praktycznie w domu a jak już zebrałam się na spacerek to się rozpadało solidnie....

Mała spokojna przez cały dzień, ale ewidentnie nie chciała spać po kąpieli o 20tej. Zasnęła przed 23 a tak się na bujaku bujała, że myślałam że padnie na twarzyczke... jak jej spiewam by zasnęła a ona w najlepsze się śmieje.... chyba nabiła się w mojego wokalu :D

e_v chodzisz tam do dany? tak jak pisałaś.... jak jest?
emri znowu na szkolenie z ZUSu?
Izuniek trzymajcię się dzielnie na konsultacji... trzymam kciuki :)
katoryba gratuluję Bolowi... super że tak szybko się uczy
Zawałka chyba masz rację co do tego mleka matki.... moja praktycznie od 3 miesiaca na butli i jak narazie zero katarku.....
 
hej,

zawalka - super ze chrzciny udane :) a co do mleka to masz racje ja tez myslalam ze mloda bedzie chorowac jak juz ja odstawie a tu nic z tego :(

izuniek - daj znac jak po wizycie i oby wam pogoda dopisala to sobie troche wypoczniecie

wszystkim chorym zdrowka!!! kurde mam wrazenie ze teraz juz tak do wiosny bedziemy tylko pisac o kolejnych chorobach :/

my ciagle walczymy z katarem ;/ niunia coraz bardziej sie buntuje na fride i nie moge jej wyczyscic nochala. przez ta pogode jakas strasznie senna jestem. a dzis jeszcze wizyta u dentysty fuj :)
 
hej laseczki:)

Zawalka - buzialki dla Jasieńka - już po wszsytkim!!!i Was kurcze dopadło...moim zdaniem jak ktoś ma być chory to będzie i tyle;/choć odpukać u Ali np tylko katar był póki co - Bartuch jak był w jej wieku to też katarki miewał, przy ząbkowaniu również...ale poważne przeziębienie z kaszlem, katarem, gorączką itd miał grubo po pierwszych urodzinach - rok i 4mce. Na pewno karmienie piersią nie chroni przed chorobą to na bank..i nie jest tak, że zachoruje dopiero jak się odstawi...ale wydaje mi się, że łagodniej dziecko to przechodzi - ale to moje odczucie. Nie ma co się stresować - po prostu normalne, trzeba wszystko przejść, sami chorujemy-przeziębiamy kilka razy w roku, a te maluszki dopiero uczą się wsyzstkiego i nabierają odporności - wbrew wszystkiemu własnie chorując.

Marzenka - zdrówka dla Majci!!! Nasivin jak najbardziej można podać po 1m-cu. To mówiła nam nasza pediatra - na pewno warto przed nocnym spaniem - dziecko spi spokojniej!

COSA - Gratulacje:)))

i ja miłego dnia życzę, - na spacer to i mi się nie chce:)ale choć okna pootwieram w domu.
Dzisiaj na obiad wymyśliłam pierogi - chce mi się ich jeść, ale nie chce mi się ich lepić:) - jejkuuuu..jak mi brakuje czasem tutaj jakiejś babci na miejcu....

miłego dnia i wam*

aaa zapomniałam..
Zawalka - i gdzie zaprosiłaś gości na obiadek????chciałam Ciebie zapytać, bo coś pisałaś, że jakieś kłopoty z tym były....a wciąż się waham między szykowaniem w domu, a jakimś obiadem na mieście - po prostu wiem, że z dwie noce będę miała zarwane przez to...i znów na wariackich papierach będzie (ledwo od patelni leciałam do kościoła):P średnio wszędzie wołają 45-60zł/os w lokalach - i nawet catering tak wołają..jak dla mnie drogo - czy nie laski???nie wiem już sama...a w sumie jak kupić produktów to też wychodzi...
 
Ostatnia edycja:
reklama
COSA GRATULACJE!!! CZEKAMY NA SZCZEGOLY:)

martini w pelni sie zgadzam z toba jesli chodzi o to chorowanie na piersi:) a z chrzcinami to zalezy ile chcecie osob zaprosic. jesli kilka to moim zdaniem lepiej w knajpie bo w domu niewiele by sie zaoszczedzilo. no i ten luksus, ze przychodzisz i wszytsko gotowe, nie trzeba sprzatac.

marzena my to w koncu na spacer musimy sie wybrac razem!!! w jakch godzinach chodzicie?

mysza nie zazdroszcze i zycze zdrowka!

katoryba ja to musze chyba was nawiedzic bo Bolo juz takie fajne akrobacje robi, ze az mi sie micha cieszy na sama mysl:) w koncu on juz za niedlugo roczek skonczy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry