@Kika7878 w sumie moglabym tak zrobic przez kilka dni, ale nie chce kolejnej klotni... nie teraz, kiedy dzidzius juz jest przy koncu siedzenia w brzuszku. Ale juz go uprzedzilam (G) ze jak sie maly urodzi to nie bede miala tyle czasu dla niego i wtedy dopiero zobaczy ze naprawde duzo dla niego robilam.
@quchasia no i wlasnie ja jestem chyba taka jak Twoja mama pod tym wzgledem. Duzo wybaczylam, zawsze mowie ze to koniec a pozniej serce mi mieknie. Nie umiem na to nic poradzic, nienawidze zmian w swoim zyciu. Bardzo wszystko przezywam. Kiedys jak sie rozstalismy i to on dal mi tzw kopa bo ciagle robilam afery to bylo ze mna zle. Potrafilam do taty zadzwonic i prosic zeby przyjechal bo nie chce byc sama, bo moje zycie juz nie ma sensu. To kazal mojemu rodzenstwu mnie pilnowac zebym nic sobie nie zrobila. Glupie wiem, teraz bym sie nie posunela do takich mysli, ale jak mialam 18-19lat to hormony mi strasznie skakaly i bylam glupia.
@zozzolka a co takiego tesciowa serwuje dzis? Ja robie jednak Spaghetti na obiad, bo mam mega ochote. Ah i zakupy brzmia swietnie. Ja jak ostatnio kupilam dwa smoczki do butelek to sie pol dnia nimi jaralam bo takie slodkie malutkie.
@OlaSzy haha slina psa. To niezle musial sie obslinic skoro spanikowalas i taka plame zrobil. Dlatego ja nie spie z psem. Kocham psy, ale mam uczulenie i jak mnie poliza albo sie przytula to zaraz wysypka. Ale mieszkalam z psem jak bylam w pl. Tylko wlasnie nie dawalam sobie nic lizac itd. A ta siostra meza to z zawodu wrozka? Hehe. To niech mi tez poda dokladna date, to sie jakos przygotuje
Wlasnie koncze rozpakowywac rzeczy G. On pojechal do pracy, wczesniej cos przy zlewie robil i zmywarce. Zrobilam mu tez kanapki do pracy i dalam kabanosy. Teraz chwile spbie odpoczywam zeby nie przesadzic. I za chwile znowu cos ogarne. W ogole lipa straszna, bo mam jeden ogromny garnek na zupe i jeden maly taki na ziemniaki np. No i zeby zrobic spaghetti musze najpierw ugotowac makaron w malym, bo ten duzy jest o wiele za duzy, a pozniej sos zrobie w nim. Ale kombinacje, ja cie krece. Kiedys sie dokupi wiecej jak bd pieniadze

Ah i dostalam wiadomosc ze moje wczorajsze badanie na te bakterie wyszlo dobrze i nie mam sie czym martwic przy porodzie naturalnym
