O rany :-) Co za noc :-) Dreddka, Agak gratuluję Wam :-) Odpoczywajcie i szybko wracajcie do sił. Dużo zdrowia życzę Wam i Waszym Maluszków :-)
Kreatorka, przejmiesz dodawanie rozpakowanych mam z powrotem? Ja dzisiaj nawet nie odpalam laptopa, bo mam jeszcze masę rzeczy do zrobienia w domu, a jak laptopa uruchomię to wsiąknę ;-)
Kurcze, boli mnie dzisiaj wszystko już. Była chwila, że myślałam że mi biodro wyskoczyło i nie wstanę z podłogi. Coś dziwnego, tak jakby kość z panewki wychodziła. Siedzę dzisiaj na jogurtach, serkach homogenizowanych, a owocach i podpłomykach bez cukru, byle tylko nie było problemów z wypróżnieniem przed i po cesarce

Jesssuuu to już jutro... Szczęśliwie mąż stanął na nogi, od rana Tymka ogarnia, teraz do fryzjera pojechali, bo jak stwierdził - muszą wyglądać na narodziny Witka
Lecę prasować.