Dziewczynki przymerzam sie zrobic Wam kilka fotek tych ubranek z lumpka poprpstu " mieso"
firmy najlepsze , stan idealny jak nowe, ceny smieszne, bo od 3 do góra 8 zł... bodziaki, skukieneczki, pajacyki...mamy taki lumpek nie daleko siebie, tam jak sie wchodzi sklep wygląda jak melina, i smierdzi to fakt , tymi ciuchami.Ale jaka nagroda nas czeka, jak sie poszpera...ja tez nie zawsze lubie chodzic po lumpkach, ze względu na te babu co wykupują wszystko nie przymierzając jak by koniec swiata ma nastac. Ale jak mam bojowy dzien to chodze
i na prawde mam juz mega sporo tych ubranek.Nie chce nawet myslec ile musiala bym dac za nowe i na pewno w takiej ilosci nie miała bym nawet połowy tego co mam.Co do allegro, tam przeciez tez sprzedają ubranka uzywane, czesto tez własnie s lumpków, takze jesli ktos nie lubi mozna w taki sposób.Ja kupilam jeden taki zestaw ale nie koniecznie był taki jak na fotkach...fakt niezły stan, ale na zywo jednak gorzej niektore ubranka sie prezentują.Takze to tez troszke ryzyko...Na pewno zakupie nowe ubranka, bo nie da sie wszystkiego dobrac w takiej ilosci jakiej byc powinna, a i do szpitala, czy lekarza chce miec nowe.Powiedzcie mi, czy oplaca mi sie brac od kolezanki kombinezon na zime, za 25zł nowyt prawie który jest tylko na jeden miesiąc?Mam juz dwa z tej mega paki jeden taki gorszy stan , drugi super stan od o do 3 miesiecy.Ale ten od kolezanki jest w sumie nowy i taki ze szpitala mi by sie przydał i na 1 miesiąc chyba warto za 25zł....jak myslicie?



