reklama

Mamy listopad 2013

aaga ja mam po poprzedniej córce sporo, tylko muszę przeglądnąć, czego mi brakuje, ale w tamtej ciąży nie kupowałam tam hurtem, tylko stopniowo pomalutku, ale jak już znałam płeć, to szalałam :)
 
reklama
koriander- ja miałam taki wynik i lek. mi powiedział, ze na pewno będziemy powtarzać to badanie raz jeszcze za jakiś czas.

martula1985- tak bardzo Ci współczuję. jeśli tylko nie czujesz się na siłach czytać co u nas, to może odpocznij od nas na moment, a później wróć. Jesteśmy z Tobą całym sercem

Mama Kangura- mam nadzieję, ze na strachu się skończy i wszytko będzie dobrze. Uważaj na siebie!

Melonowa- i jak poszło?

Wklejam tu to co napisałam na wizytach:-)

Już po wizycie. Moje dzieciątko waży 480g! Lekarz pomierzył, pobadał. Wszystko w jak najlepszym porządku. Ale teraz mam kolejne 4 tygodnie czekania, bo mój szkrabuś ma pupkę w miednicy i jak to określił pan doktor: możemy wróżyć z fusów czy chłopiec czy dziewczynka
sorry2.gif
będzie niespodzianka. Ale cieszę się, że wszystko w porządku
biggrin.gif


Mam zwolnienie. Dostałam bez problemu. teraz leże, bo mnie głowa boli. duszno tam było, brak okna, brak wiatraka, a spędziłam tam 2 godziny w kolejce.
 
Mama Kangura to fajnie, większość masz już z głowy i budżetu na raz nie obciążysz :) Ja kompletowanie zostawiłam sobie na czas bycia w domu, gdy już na stałe przejdę na zwolnienie. Poza tym raz poroniłam i miałam ogólnie trochę problemów z zajściem w ciążę, więc bałam się zapeszać. Ale niebawem i ja zacznę kupować, bo rozglądam się już i tak non-stop w internecie :) Muszę pozbierać rzeczy, które dostanę w spadku od szwagra i przyjaciółki i ostatecznie zrobię listę braków. Najchętniej chciałabym mieć wszystko na już, ale zamierzam trochę dozować sobie tę przyjemność i traktować jako zapełnienie czasu wolnego.

rojku czyli i ja muszę przyspieszyć to szaleństwo :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
aga ja tez nie kupuje narazie. jedynie dwa bodziaki :) moj M mnie hamuje , może to i dobrze ? poza tym jeszzce na 100% nie znam płci wiec to też mnie hamuje :) nic sie nie martw jezzce bedzie czas :)


chyba zostane na stałe w tej pracy w przedszkolu, dzieciaczki sa takie słodkie i pocieszne. kochane po prostu.

jeden dzieciaczek się zsiusiał i to wycierał rączką, hehe usmiałam się :P chciał po sobie posprzątac.
 
Cześć kobietki :) jakoś nie mam weny żeby pisać ale czytam was sumiennie :)
Witam nowe mamusie :)
melonowa89 i jak poszło?

Mama Kangura
kobieto! nie szalej, nie dźwigaj :(

aaga84 ja kupiłam tylko pościel w biedronce, a tak to czekam...jakoś się boję, dostałam dużo ciuszków, a na tą chwilę to oglądam w sklepach i wzdycham ;) teraz muszę kupić sobie rzeczy do szpitala bo nawet szlafroka takiego do szpitala nie mam :(

Piersi mnie też swędzą a najbardziej brodawki, no i już coś tam sobie wylatuje po kropelkach. Ostatnio ciągle głodna jestem :( nawet w nocy przez sen czuję głód :(
Tu jest tyle ekspertek od gotowania, powiedzcie mi co dobrego zrobić do jedzenia na imprezę? żeby nie było bardzo pracochłonne i bardzo drogie :)
 
dziekuje dziewczyny za kciukasy przydaly sie bardzo ;p przepraszam ze dopiero teraz pisze ale komp mi sie rozwalil i Rafał dopiero naprawil ;p

obronilam sie na 5 :) a na dyplomie bedzie 4 za całokształt ;p ale mialam stresa a jak juz poznalam wyniki to dzidzuch zaczął sie kręcic w brzucholu chyba sie cieszyl i tez mi gratulowal ;p padam na twarz troche was poczytalam ale szczerze mowiac to malo inf. do mnie dotarlo ide lulu zajrzę jutro buuuziaki i jeszcze raz dziekuje :)
 
Melonowa wielkie gratulacje:-) Z tego co pamiętam to chyba mam ciebie powitać w gronie pedagogów? A mogę wiedzieć jaka specjalizacja? Ja jestem po resocjalizacji. Jeszcze raz wielkie, wielkie, wielkie gratki:-)
 
melonowa gratuluję! Picolo wyjmuj z lodówki :)
gdynianka dobrze Cię widzieć :))

Oj dopiero da się oddychać spokojnie.
M miał dziś ,ambitnie dokończyć sufit w pokoiku żeby w sobote kłaść tapetę...taaak. wrócił o 14, usiadł, zjadł, włączył tv, o 17 poszedł pracować, o 17.40 wpadła mama więc wyszedł się przywitać i usiadł i tak siedzial do 19.30 , wtedy poszedł gadając do psa że wyjść z nim nie może bo ma dużo pracy. No co za typ, pies niemal sikał po nogach. Wkurzyłam się na gnoma strasznie:confused2:

Mamuśka wpadła do Smyka i kupiła pare rzeczy bo są wyprzedaże. Przeliczyłam zbiory i w porównaniu do Was wypadam blado ;) no może mam więcej niż akaiah ;)
a co do kwoty która mi wyszła to przeglądnęłam to jeszcze raz no i nie ma bata to jest górna granica tych zakupów, poniżej 2 tysięcy na pewno nie zejdę sądzę że przy dobrych wiatrach wyjdzie ze 2500 :/
Ala będzie naszym pierwszym Dzidziem i chcemy móc zostawić po niej rzeczy na drugie dziecko. Są rzeczy na których można przyciąć ale np fotelika do auta używanego nie kupię, nie mamy w rodzinie żadnych dzieci - nie mamy szansy na to że dostaniemy coś od kogoś. Chcieliśmy kupić używany wózek ale mama/babcia się szarpnęła że dla pierwszej wnusi to kupi i fajnie. Ale sumując te pierdółki tu 10, tu 15 tam 20 i na samych rzeczach do pielęgnacji wychodzi spora sumka, tu wanienka, tu krem tu płyn do kąpieli, ręczniczki, w zestaw startowy dorzuciłam 2 paczki pieluch, troche tetry bo się przyda, tu butelka, tam laktator i nijak mi mniej wyjść nie chce :) Nawet głupie koszule do szpitala sobie kupić muszę bo w domu śpię w gaciach i bluzce na ramiączka, będę zamawiać tą co rojku, wynalazła :D jest super, no ale to dwie trzeba, podkłady pod tyłek, gatki te siateczkowe generalnie nawet kapci nie mam więc wyprawka dla mnie też musi być podobnie jak u melonowej :)
No ale M bierze pare groszy w pracy pożyczki i kupimy wszystko na raz, bo z bieżących dochodów robimy remont i chciałam odłożyć na poród, w sensie zastanawiam się nad opieką położnej albo salą pojedynczą. Damy radę :)
Sorki że się tak makabrycznie rozpisałam :P
Jolka witaj wśród siedzących na zwolnieniiu! a Twój brzdąc jest wielkości mojej małej :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry