Dawno mnie tutaj nie było. Widzę, że przygotowania idą pełną parą. Ja jeszcze nie zdążyłam się całkowicie spakować, nie wyprasowałam i nie wyprałam wszystkich ubranek. Chyba dopada mnie jakieś przeziębienie - od rana boli mnie głowa i jestem słaba jak mucha. Zrobiłam sobie herbatę z sokiem z czarnego bzu, mam nadzieję, że pomoże.
anoula82, rozmawiałam z ginekologiem na temat mojego wzroku, ale on stwierdził, że ta wada nie jest duża (-4,5) i nie widzi wskazania do cesarki.. Czytałam, że ZZO trochę odciąża oczy (przy porodzie naturalnym zawsze jest jakieś ryzyko, że pęknie siatkówka), ale okazało się, że w wybranym przeze mnie szpitalu w ogóle nie podają znieczulenia, a jedynie gaz wziewny.. Zastanawiam się, czy nie skorzystać.
A tak btw. - które z was rozważają znieczulenie, a które poród bez znieczulenia?
kaaroo, u mnie to samo, czasami czuję się jak przed okresem, w dodatku pojawiły się mdłości na niektóre potrawy (znowu nie mogę jeść mięsa)