reklama

Mamy majowe 2009

Już fotke sukni gdzieś wstawiałam na forum ale jak wróce do domku i będę miała więcej czasu to wstawie jeszcze raz bo jeszcze mam jedną upatrzoną :P jakoś będę musiała sobie dać rade Polak jak musi to potrafi hehe nie wiem najwyżej zamiast sexi bielizny będę miała reformy z kalesonami i pampersem :)
 
reklama
czesc dziewczyny!!!

piszecie tak o tym czyszczeniu jak by to jakas kara byla:)))
to nic strasznego!!!! jak juz jest dzidzia na swiecie to nawet nie bedziecie mialy czasu i checi o tym myslec:))
ja urodzilam Bartusia w ten sam dzien jak teraz mam termin wiec i ten czas juz przerabialam, nic straznego, i przepisowo trwa 6 tyg ale naprawde u mnie bylo chyba z 3...
nie ma sie czego bac:)
glowka do gory!!!!
lato bedzie nasze!!!:)))hihihi
 
Ja mam 27 maja 3-cią rocznicę ślubu i dokładnie na ten dzień wyznaczony termin porodu, więc jedyny wyjazd jaki jest możliwy to na porodówke:tak: Ale cieszyła bym się z takiego prezentu:-)

Kochana - u mnie to dopiero ....
12 kwietnia będą moje 30-te urodziny :rofl2:
12 kwietnia moja 1-sza rocznica ślubu :rofl2:
17 maja Marcelek powinien przyjść na świat - do tej pory nie mogę wybaczyć mężowi że się o ten jeden miesiąc nie pośpieszył ;-) :wściekła/y: (szkoda wielka - super prezencik byłby dla mnie na urodzinki i na rocznice:-D)
 
mama_Bartusia No wlasnie... Ty masz za soba, a niektore z nas boja sie niezanego :D Dla nas pierworódek wszytsko jest nowe. I ja osobiscie wielu rzeczy dowiaduje sie niespodziewanie.
Nawet tak naprawde nie wiedzialam, ze mam jakies skurcze macicy. Dopiero teraz zauwazylam, ze faktycznie czasem jest tak, ze mam caly brzuch twardy.
 
barmanka79- my po slubie a w zasadzie w czerwcu bylismy dopiero na naszej podrozy poslubie pojechalismy do turcji- coz to byl za wspanialy czas lenistwa w tym roku nigdzie nie pojedziemy tzn nad poskim morzem mamy zamiar chociaz tydzien pobyc z dzidzia, no a w przyszlym roku to zapewne gdzies dalej wybierzemy sie nasza trojeczka :)
 
nie wiem najwyżej zamiast sexi bielizny będę miała reformy z kalesonami i pampersem :)

he he ale się uśmiałam :-D
tylko uważaj kochana, bo zespół muzyczny (czy dj - nie wiem co będziesz miała na weselu) podczas oczepin czasem ma głupie zabawy / pomysły ;-):tak: że już nie wspomnę o poprawinach :rofl2:

no a ja czekam na mężulka i na paczuszke z Polski, normalnie to wsiąkł jak kamfora ;-) pewnie ten mój towarzyski mężuś wszedł na kawke do znajomych :wściekła/y:
a ja się doczekać nie mogę....:zawstydzona/y:
 
Witajcie Dziewczynki :sorry2:
Nie udzielałam się jakiś czas na otwartym...mam ciężki czas...tylko Was czytam...a piszecie tak dużo, że czasem 3 godziny muszę nadrabiać. :-p

Witam wszystkie nowe Mamusie :-) kurczę jak nas tu dużo się zrobiło...:-)

Ankzoc
ja też mam rocznicę ślubu w marcu :-) tydzień po Twojej...my się pobraliśmy rok temu 29 marca :-D No my na pewno nigdzie się nie wybierzemy...głównie ze względów finansowych... i nowej pracy M...której wciąż nie ma :zawstydzona/y: Ale najważniejsze jest dla mnie, że jesteśmy razem...Że bardzo się kochamy, że rodzina nam się powiększy niebawem...:-) i to jest najważniejsze....Jeszcze tyle rocznic ślubnych przed nami...że zdążymy sobie gdzieś pojechać....Tym czasem wystarczą swiece w domu i pyszna kolacja :-)...a ponieważ to wypada w niedzielę, to na pewno zamówimy mszę św. za nasz rok małżeństwa....i pewnie jakiś spacer po lesie czy po plaży.... jeśli pogoda dopisze ;-) Cieszę się tym bardziej, że cały dzień bedziemy razem...

Pisałyście o podkładach poporodowych. Ostatnio właśnie na szkole rodzenia nam mówiła położona, że w Rossmannie są bardzo dobre i najtańsze...To taka informacja dla tych, którym też sytuacja fonansowa nie sprzyja...:sorry2:
Na pewno będzie to trudny czas po porodzie, ale tak jak któraś z Was już napisała...Jestem pewna i ja, że nasze Maleństwo trzymane w ramionach... pięlęgnacja związana z tym Malutkim Okruszkiem....pomogą nam szybko zapomnieć o tym co niewygodne, co bolesne, co dręczące itd. Ważne by dbać o higienę jeszcze bardziej w tym czasie, często zmieniać te podpaski (jak już będziemy w domu). ALe przecież każda z nas o tym doskonale wie :tak: Nie ma się co nakręcać, że będzie strasznie, że długo, że coś tam coś tam.... Ważne jest nasze podejście teraz...mamy wpływ tylko na to co jest dzisiaj...nie ma co wybiegać w tak daleką przyszłość, tym bardziej, że każda mama przechodzi czas połogu inaczej. :tak:
Co do bólów kręgosłupa, niewyspania itd...Ja wczoraj w żaden sposób nie mogłam znaleźć sobie miejsca...tak mnie bolały żebra z prawej strony, że mało nie płakałam z bólu...ale M pomasował...potem zaproponował zestaw ćwiczeń takich jak na szkole rodzenia i czułam się super...:biggrin2: Ćwiczył dzielnie razem ze mną ... Ślicznie nam było....:sorry2: Mało tego, wyspałam się nawet...:-D to pierwszy raz od wielu, wielu dni...i obudziłam się bez bólów kręgosłupa :-D co za ulga... Teraz już codziennie będziemy wieczorem ćwiczyć przed snem...bo są nadzwyczajne rezultaty...Polecam Wam Kochane, jeśli Was też boli kręgosłup i nie tylko...Na prawdę nie wiele trzeba by poczuć dużą ulgę...:tak:
Wiele z tych ćwiczeń jest bardzo delkiatnych....o wielu piszą w internecie w gazetach np. "M jak mama"...Odrazu poczujecie się lepiej...zapewniam Was...to tylko 15-20 minut, ale za to przespana noc, brak bólów i duuuużo lepsze samopoczucie :tak:

Pozdrawiam Was cieplutko!!! miłego dzionka życzę kązdej z Was!!!:-D I kopniaczków od Waszych Motylków!!!:-D
 
reklama
czesc dziewczyny!!!

piszecie tak o tym czyszczeniu jak by to jakas kara byla:)))
to nic strasznego!!!! jak juz jest dzidzia na swiecie to nawet nie bedziecie mialy czasu i checi o tym myslec:))
ja urodzilam Bartusia w ten sam dzien jak teraz mam termin wiec i ten czas juz przerabialam, nic straznego, i przepisowo trwa 6 tyg ale naprawde u mnie bylo chyba z 3...
nie ma sie czego bac:)
glowka do gory!!!!
lato bedzie nasze!!!:)))hihihi

Oczywiście że tak...!!!!!!!!!!! :-D i ja też jestem pierworódką i uważam tak jak Mama Bartusia, że nie ma się czego bać...i nie ma potrzeby by się nakręcać co będzie po porodzie....cieszmy się tym, że jesteśmy w ciąży, że dane jest być w stanie błogosławionym...:-) A po porodzie to tylko sama radość będzie mając Maleństwo w ramionach...to Ono będzie najważniejsze w tym czasie, a nie jakieś podpaski...:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry