reklama

Mamy z Bradford

roksanna - no niestety, trzeba wliczyc w koszta rozne zepsute rzeczy przy dzieciaczkach, u mnie to non stop padaja telefony :baffled: chociaz musze przyznac, ze ten co mam obecnie nurkowal juz w winie, piwie, zupie i w dalszym ciagu dziala :confused:

marta - na drugim watku pisze noami i ona chodzi ze swoja coreczka na specjalne lekcje z maluszkami, gdzie ucza ich nurkowac i takie tam, ale nie pamietam juz na ktory basen :-( natomiast ja chodze na basen do Shipley, nie ma tam co prawda brodziku, ale jest specjalny basen tylko dla dzieci ze schodkami, w miare cieply, i szatnie przystosowane dla rodzin z dziecmi, takze mozesz isc nawet sama

BozenaM - jak tam opalenizna? chlodzilas sie w dzien na dworze, czy juz przestalo bolec? mnie zawsz slonce poparzy jak sie opalam, pomimo kremow, dlatego nie korzytam z solarek, nie jestem az takodwazna

mojadzidzia - u mnie w szkole babeczki tez sie skarzyly, ze jakis mecz jest i mezusiowie zalegna przed telewizja, a one samotnie beda spedzac walentynki, moj co prawda za futbolem nie przepada, ale jest na wyjezdzie... :dry:

A ja dzis odstawilam Maciejke :-( Czuje sie okropnie z tego powodu. Bardzo plakal, ja z nim, na szczescie nie dlugo, bo byl juz zmeczony. Gorzej bedzie w nocy jak sie obudzi... :-(
 
reklama
Kasiaj- kurcze niestety nic nie przeszło, wrecz przeciwnie coraz gorzej.Dzisiaj całyd zien spedziłam na kanapie bo wtedy nic mnie nie urazało, nawet chłopaki dziisja sami skoczyli do Kościoła , zebym maila chwilke dla siebie:-).Marcel zadzwonił do dzidków do PL i od razu a mama była wczoraj w solarium i nie mogła isc dzisiaj do Koscioła......:-D:-D

Marta84 - my chodzimy na basen z naszym małym na BD5 to jest takie centrum sportowe jest basen w sumei 1 ogólny ale zaczyna sie od wejscia "jak na plaze" czyli stopniowe a obok jest takie malusienkie ala brodzik woda cieplutka.Sa zjezdzalnie itp sztnie w amiere sa przewijaki....My jestesmy zadowoleni!
 
kasia.j powodzenia, i nie miej wyrzutów sumienia. Kilka dni i się przyzwyczai.:-)

marta84 my chodzimy na basen na Bd10, ale to trochę daleko od Ciebie. Z Julką to właściwie jeszcze nie byłam na basenie. Boję się że przez chlorowaną wodę będzie miała znowu atopowe zapalenie. A już od kilku miesięcy mamy względny spokuj.

BożenaM dzieciaki są niezłe w rozmowach przez telefon. Ja najczęściej muszę tłumaczyć babciom o co chodziło, Adaś mówi strasznymi skrótami.:-):-):-)

Ja wprawdzie do solorium nie chodzę ale mój R. chodził do tego co pisała mojadzidzia. Chyba był zadowolony:-D
 
kasiaj- tak, to włąsnie to centrum:)a bywałas tam?!

4muchy- tak nasz Marcel to tylko rpze ztel a najlepeij przez skypa bo musi dziadka widziec:).Dzisiaj mwoi jade do PL bo mam ferie.I dzadek przygotuj mi pokoj tylko zeby nie smierdzialo grzybami:).A chodzi o to ze jak rpzuelecielismy w lecie to w pokoju w którym spalismy tesciu suszył grzyby a ten osiołek tak zapamietal i dzisija rzucił tekst:):-D:-D
 
Dziendobry,

Ja dopiero wstalam, z wielkim bolem glowy. Maciek pol bocy plakal, moje kochane malenstwo. No, ale bez cyca wytrzymal i spal w swoim lozeczku.

4 muchy - wiem, ale on tak zalosnie placze, az sie serce sciska

BozenaM - tak, bylam tam raz z Maciusiem, jak byl malutki i nie polecam, w szatni nie ma gdzie polozyc dziecka, a ja taka odwazna nie jestem zeby polozyc w kojcu, isc sie przebierac i nie widziec dziecka :baffled: dla starszych dzieci jest super, Kuba tam czesto z tata chodza

Moj Kuba tez uwielbia rozmawiac przez telefon. A teraz ma taka bujna wyobraznie, ze czasem nie wiem, czy opowiada o prawdziwych faktach, czy fantazjuje :dry:

MarzenaM - tak, czytalam juz o tym, no szok, ale nie jest najmlodszy.... tylko co to za zmutowana dziewczyna, bo on taki ladny chlopczyk :baffled:
 
czes dziewczyny,czytalam o tym w sobote w gazecie the sun i naprawde nie moglam uwierzyc :confused: ja mam 15-letniego brata i nie wyobrazam sobie zeby mogl zostac ojcem w tym wieku!!!!!! jakas paranoja normalnie!!!!!
 
reklama
Hej dziewczynki :-).No ja też słyszałam o tej sprawie w angielskiej telewizji,ale jakoś mnie to szczególnie nie zdziwiło bo tu w Anglii co jakiś czas się słyszy o takich przypadkach :tak: co oczywiście nie jest dla mnie normalne no ale co zrobic:baffled:.Szok i tyle:szok:.Mam nadzieję że mój synek nie uczyni mnie babcią tak wcześnie:-D:-D:-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry