reklama

Mamy z Bradford

reklama
Moje kondolencje :-(Przykro MI naprawde a chwilunie dzielily Ja od tego by zobaczyc wnuka :-(

Przepraszam ze to napisze..ale ... ale to prawda ....: ''Ktos sie rodzi , ktos umiera ...takie jest zycie''
Trzymaj sie , i nie stresuj sie by nie rodzic :sorry2:
 
Kama - bardzo mi przykro, tak nie duzo brakowalo by poznala wnuczka :-( jesli bedziesz czegos potrzebowala to daj znac
Bedziemy sie modlic z Kubusiem, zeby malenstwo wytrzymalo do powrotu tatusia (ucze go odmawiac paciorek)
 
smutno czytac takie rzeczy:-( najwazniejsze zebys sie zbytnio nie stesowala teraz.moze synek przeczeka ten smutny okres w brzuszku i cierpliwie poczeka na tatusia.:tak:
 
Witam wszystkie mamusie!!
Ja niestety dopiero teraz trafilam na to forum i strasznie zaluje bo wy juz sie dobrze znacie, ale mam nadzieje ze uda mi sie nadrobic:))
Ja od 4grudnia jestem szczesliwa mamusia Marcelka. Dzisiaj bylismy na pierwszym szczepieniu, maluszek byl bardzo dzielny a teraz odsypia. Jestem z wizyty bardzo zadowolona. Marcel szybko rosnie i przybiera na wadze-maly grubasek sie z niego zrobil:))
Pozdrawiam...
 
No prosze, fajnie ze Marcel ma rowiesnika:-), ciesze sie bardzo.
Z wczesniejszych postow widzialam ze Twoj synek jest jeszcze wiekszym grbaskiem niz moj:)) Pewnie jestes z niego dumna ze tak przybiera? Ja jestem:))
 
reklama
Jasne, ze sie ciesze. Mysle, ze to oznacza, ze jest zdrowiutki. Duzo sie usmiecha, jak jego starszy braciszek. Ma strasznie duzo faldek i zakamarkow na szyi. Mam nadzieje, ze mu sie ta skora naciagnie jak bedzie rosl ;-) Wyglada jak maly chomiczek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry