reklama

Mamy z Bradford

hej dziewczyny
Dużo nadrabiania ale postaram się.
Witam przede wszystkim nową koleżankę i czekamy na nowego obywatela. Myslę,że lada dzien i Maksio będzie z nami..Kama ślicznie wyglądacie. Współczuje z powodu teściowej, ale teraz ona na pewno sledzi Wasze losy z góry i na pewno się wstawi za Wami,
A u nas dobre wieści. Znaleźli auto:szok::szok::szok:, nienaruszone.Brakuje tylko radia. Czekamy teraz jak policja i ubezpeiczyciel zrobi swoją. Muszą wymienic zamki, zwrócic i zamontowac nowy sprzęt i Lagunka wróci do nas. Wspaniale.
A co do przeprowadzki. Ciesze się bardzo, sypiam spokojniej tzn chcialabym, bo moja córeczka nie lubi spać. Mój mały kochany terrorysta. Rozbawia mnie kazdego dnia. od okolo 10 dni budzi sie o 5,30 razem z Michałem. Wygina się i kopie jakby mu chciała dzień dobry powiedzieć. Tak samo reaguje jak Misiek wraca z pracy. Cały rytuał wtedy jest. Moja kokietka kochana. Poza tym tyjemy coraz bardziej. do tej pory na plusie 6-7 kg. Do końca marca pracuje i potem koniec.
W domku wszystko przygotowane i tylko teraz końcowe rzeczy do zrobienia, ale to już pierdołki. Musimy kupić łóżeczko. Edytko czy ta wanienka jest aktualna?? Jak już nam zwróca autko będziemy mogli podjechać. Kiedy wy jedziecie do kraju??
Kasie kochane ucałowac chłopaków od cioci i od Marysi oczywiście.
Buziaczku śliczna jest ta Twoja królewna. Ja już nei moge się doczekac jak swoją utulę.
Karolinko co u Ciebie i Gabrysia i męża??
Wszytskie szanowne Panie pozdrawiamy i całujemy małe stópki dzieciaczków
Co do spotkania?? Robimy coś??
Ja jestem dyspozycyjna w następujących dniach- za tydzien w sobotę, albo czwartek, pt tydzień po Walentynkach. czyli 21-22 luty czekam na propozycje...
pict2381bj3.jpg
pict2383pb4.jpg
 
reklama
cfcgirl - brzusio duzy i ladnie wygladzasz (a podobno przesad mowi ze coreczka mamie urode kradnie w ciazy ;-)), ciesze sie, ze u Was wszystko w porzadku :-)

Moi juz sa w okolicach Luton, zatrzymaja sie na maly popasik u znajomych, caly czas mam relacje z jazdy :-) A wizyta u ortopedy byla szybka, powiedzial ze krzywienie nozek nie jest skutkiem plaskostopia tylko bardzo gietkich stawow (podobno Kubus takie ma), a plaskostopie jest sprawa fizjologiczna do 5-ego roku zycia (ja czytalam ze do 3-ego) i czuje sie teraz zdezorientowana. Chyba jeszcze odwiedzimy tak na wszelki wypadek ortopede w PL, bo ja jestem strasznie wyczulona na punkcie nozek.

Jesli chodzi o spotkanie, to ja jestem, jak juz pisalam do 15-ego, a potem wracam 7 marca. Wiec prawdopodobnie najblizsze bedzie bez mojego i dzieci udzialu.
 
Hej
Kama trzymamy kciuki :-):tak: I czekamy na fotki nowego obywatela.
Cfcgirl- kochana niezly juz masz brzusio, a jak ladnie wygladasz:-).
Kochana - oczywiscie ze wanienka aktualna. Zapraszamy do nas.
Acha my wyjezdzamy 22 lutego:tak:, takze mnie chyba nie chwyci to spotkanko.:-(

Kasiu.j - a ty kiedy lecisz?
 
czesc dziewczyny
no to ja juz jestem "legalnie" na tym watku :-), od srody poznego wieczoru jestesmy z tatusiem. Domek mamy naprawde fajniutki. Ogolnie wszyscy jestesmy szczesliwi - bo wkoncu razem. Ach jak mi dobrze:-)

czy Kama juz urodzila????
cfcgirl - zgadalam sie z mezem i powiedzial mi ze kiedys podawalas mu namiary do ginekologa. Ale to bylo na forum leeds.pl, ale ten swiat jest maly.

pozdrawiam
 
niunka - lecimy 15 lutego za tydzien, mam nadzieje, ze paszport dojdzie

jasmina - witamy w uk :-) jak pierwsze wrazenia z pobytu? jak sie dzieci czuja?
od kamy nie ma jeszcze wiesci, ale na wczoraj miala termin w szpitalu, wiec pewnie probuja dzidzie "zmusic do wyjscia"
 
przedewszystkim pogoda super ladna. Dawidek przyjechal w zimowym kombinezonie :-). Czeka go zmiana garderoby :-).
Mam dziwny piekarnik w domu, nie ma podanej temperatury tylko liczby od 1do 9 no i wczoraj spalily sie troszke kurczaczki:-(
Teraz ide z dziecmi na spacer, napisze troche wiecej wieczorem jak moj M przejmie dzieci.
pozdrawiam
 
no popatrz Jasminko...Witaj w nieprzewidywalnym kraju
Edytko to się spikniemy co do podjazdu po ta wanienkę. Jak nie będziemy mieli swojego autka to mój brat pojedzie ze mną. Co do szczegółów się zdzwonimy
 
Mam nadzieje ze Kama juz tuli swoje malenstwo. Kurcze jest juz dlugo po terminie. Nie wiem dlaczego tak dlugo ja trzymali, przeciez to jest grozne i dla dziecka i dla matki. Ja "urodzilam" (cc) Dawida 10 dni po terminie i juz bylo male zamieszanie bo Dawid oddal smolke i woldy polodowe byly cuchnace. Skonczylo sie antybiotykami i dla Dawidka i dla mnie.
Ale co kraj to obyczaj.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry