roksanna1
bleblebleble
Witam z wieczora.
Ja się nie odzywam bo sajgonki robię, tyle roboty, to już chyba ostatni raz.
A tak na serio to zalatana jestem. Poszłam w końcu dziś na pay grupę, tak dawno mnie tam nie było, że aż dzwonili.
Doris normalnie mi z głowy wyleciał ten basen. Ale ja mam dzień sportu zaliczone, bo na siłowni byłam, gorzej z moimi :-). Łukasz się wybierał na piłkę w sobotę, ale ja mam imprezkę.
Nefretete a Ty jak w końcu robisz z tą frytkownicą, bierzesz? Czy smażysz w domu wszystko?
SylwiaM no właśnie się zastanawiałam, gdzie się zapodziałaś


Ja się nie odzywam bo sajgonki robię, tyle roboty, to już chyba ostatni raz.
A tak na serio to zalatana jestem. Poszłam w końcu dziś na pay grupę, tak dawno mnie tam nie było, że aż dzwonili.
Doris normalnie mi z głowy wyleciał ten basen. Ale ja mam dzień sportu zaliczone, bo na siłowni byłam, gorzej z moimi :-). Łukasz się wybierał na piłkę w sobotę, ale ja mam imprezkę.
Nefretete a Ty jak w końcu robisz z tą frytkownicą, bierzesz? Czy smażysz w domu wszystko?
SylwiaM no właśnie się zastanawiałam, gdzie się zapodziałaś



Szczerze to nie mam zielonego pojęcia

.Teraz czeka nas spory wydatek:-(.Mam nadzieje że mojemu uda się jutro kupic ten rozrusznik bo mechanika ma już umówionego jak coś bo jak nie to chyba nie będzie mnie na imprezie
.Zobaczymy jak to będzie jestem dobrej myśli
.Agaam oglądałam wczoraj twoje zdjęcia co wstawiłaś do albumu na BB strasznie podobało mi się to zrobione zaraz po porodzie z małą i mężem
.roksanna ty się kochana tak nie przemęczaj robieniem tych sajgonek
.
