doris - ja tez sie zastanawiam nad tym szczepieniem teraz. Dostalam dzis list w tej sprawie z przychodni, tyle, ze dotyczy mnie. B uwaza, ze powinnam sie zaszczepic. Ja mam watpliwosci, boje sie jakis komplikacji po, albo wplywu tej szczepionki na dzidzie. Ale z drugiej strony jak zachoruje, to tez moze byc nieciekawie.
Ja się nie będę szczepic na 100%.
Gdybym nie byla w ciązy to co innego. A tak to skad wiadomo jakie skutki uboczne bedzie ona miala dla dziecka, skoro tych szczepionek na kobietach w ciązy nikt nie badal. a nawet jak juz jakies laski w ciazy je braly to pewnie dziecka jeszcze nie urodzily, wiec ja nie ryzykuje. W razie jak bys miala swinska grype, to co najwyzej dadza ci ten inhalator - jego przynajmniej tylko wdychasz, a nie że ci cos domieśniowo podaja. 
zapytalam a gdzie badania krwi?? i wogole,mowie ze w pl sa izolatki badania.a ona tylko wzruszyla ramionami.debile. gdybym wiedzila ze tak sie bede czula po tym leku to odrazu bym poszla po duomox do polskiego slepu
Nastraszyli mnie, że to smiertelna choroba, i że wysoka goraczka jest bardzo grozna dla plodu, szczegolnie w pierwszych tyg ciązy bo moze prowadzic do poronienia. 


