Czesc mamusie :-)
Kubus mi sie rozchorowal :-( Mial wieczorem i w nocy goraczke 39,5st. Bylam u lekarza, stwierdzil ze to od gardla, bo migdalki troche powiekszone i zaczerwienione gardlo. Mam nadzieje, ze mu szybko przejdzie.
A dopoludnia wczoraj bylam z nim w kinie na Pandzie. Super bajeczka, mozna sie posmiac. Byl pierwszy raz w kinie, troche przejety, duzo sie przytulal, ale mu sie podobalo i chce teraz isc na Walle'go :-)
W Polsce na poludniu troche burzowo, ale po tych upalach takiego ochlodzenie jest bardzo przyjemne.
A co do kregli to rozrywka dla dzieci w kazdym wieku. My jak chodzimy to dajemy Kubie kule na te stelaze i on je spycha. Na poczatku byl obserwatorem, ale potem zaczal sie domagac gry. Mial moze jakies niecale 2 latka jak zaczal. Ale niestety szybko sie nudzil, a w zasadzie nudzilo go czekanie na swoja kolej ;-)