Czesc dziewczynki
Ja jestem padnieta. Kuba dalej mi goraczkuje. W nocy bylam na pogotowiu, bo nie chcial zazywac juz lekow, bo byly paskudne wiec sie nie dziwie. Dostalam tym razem jakis truskawkowy antybiotyk, jest lepiej z zazywaniem. Teraz goraczki nie ma wiec szaleje, a ja mam ochote spac :-( Jeszcze dzie mamy sie spodziewac takich wysokich temperatur, az sie boje, bo on ma dreszcze wtedy i mi majaczy :-(
A Macius ma 4 zabka :-) Rosna jak grzybki po deszczu.
Niunka - gratulacje dla Szymonka z okazji pierwszych kroczkow. I jak sie zmienil na buziaczku, wloski mu urosly :-)
nefretete - slodka ta Twoja fretka
monika - z tym telewizorkiem fajny pomysl, u nas sie sprawdzil, Kuba nie meczy nas gadaniem podczas jazdy, ja jeszcze mam zawsze worek z niespodziankami, jakies zabawki ktorych dawno nie uzywal lub jakas nowa, kredki lub pisaki i takie rozne drobiazgi
brydka - bylam w tym parku (North Cliffe) dopiero przed wyjazdem, az wstyd sie przyznac, bo w okolicy pomieszkuje juz kilka lat, podobno w poblizu sa jakies fajne ciuchcie dla dzieci, maz ma mi pokazac jak wrocimy
Dziewczyny, do tych co szukaja kostiumow to fajne maja w sklepie z bielizna w Baildon kolo ronda na ulicy Westgate. Troche sa drogie, ale rozne rozmiary. Mnie sie udalo tam kupic bardzo ladny wloski stroj. Ja tez jak Kasia8118 mam problem z gora tyle, ze w druga strone

Takze jakby byla jakas metoda to chetnie sie z Toba Kasia podziele;-)