reklama

Mamy z Bradford

cfc gilr zle mnie zrozumiałaś :tak:.Ja po prostu nie chcę się wtrącac do załatwiania tej sali ale samo to jakoś wyszło przez tą kobietę bo zadzwoniła i zaproponowała pomoc i co ja miałam jej powiedziec?Ze nie potrzebujemy.
 
reklama
Doris ja bardzo mało wiem o tej kobiecie.Ale wynikało z rozmowy że zna sporo osób i z księżmi też miewa jakieś układy bo coś wspominała że jakiś ksiądz wprosił się jej na kolacje w tym tygodniu a jej to nie jest na rękę ale stwierdziła że musi z nim dobrze dadac to może się do czegoś przydac.
 
Ja jak zwykle wczoraj o 21 zasnelam z synusiem i potem mam do nadrobienia kupe stron:szok:

Niunka, Brydka- dajcie znac z tymi kreglami bo my chcielibysmy wyskoczyc moze pt, sob lub niedziela

Kasia8118- super z ta babka. Spisuj co potrzeba i moze uda sie zalatwic. A ja juz czekam na twoj powrot i wyskoczymy na te kregle i zorganizujemy jakis wieczorek:tak:

Doris78- za 5 tygodni to juz moj szymon bedzie was ogrywal:-D

Jezeli tylko nie bedzie padac to ja jutro tez wyskocze chetnie- tylko podajcie gdzie i o ktorej

Ja juz dzisiaj z rana bylam na play group party bo to ostatnie spotkanie- przerwa wakacyjna do wrzesnia:no:
Ide cos poczytac poki maly spi. Zajrze jeszcze;-)potem
 
Ampar-Jezeli chcecie isc w weekend na kregle i to jeszcze wieczorkiem to radze wam wczesniej zarezerwowac sobie,bo wiem ze weekend jest ciezko tam sie dostac:-):tak:chyba ,ze by wam sie udalo bez tego:tak:ale Sylwia kiedys musiala rezerwowac:-)
 
Kasiu alez ty się nie wcinasz. Dobrze jest miec kilka źródeł i rozwijać znajomości. I z ta sala jak najbardziej monitoruj sprawę A ten co się wprosil to pewnie wikary, bo proboszcza nie ma...On taki juz jest. cholernie bezpośredni.
Dorotko nie dogadywałam z proboszczem szczegołów. Jak wróci i ja wróce to dogadam...
 
Ok.dziewczynki mam nadzieję że wszystko z grubsza wyjaśnione i nikt do nikogo nie ma pretensji :-):-):-).Teraz tylko się spotkac i wypic kawkę:-).Lecę bo mój właśnie wszedł do domu i czeka aż mu obiad pod nos postawię.
 
reklama
Ja się zgodzę z Kaśką co do księży. Jestem strasznie przeciwna ich " Pomocy " i nie to bym nie wierzyła, ale ogólnie u mnie jazda była w parafii i od tamtej pory kaplica. Nie ufam. Tyle, że to moje prywatne zdanie.
Jeśli jest babka, co chce pomóc i dla Nas ma być dobrze, Ja jestem za babką, a jeśli mamy mieć miejsce, gdzie zrobimy sobie swój kącik spotkań, jestem za....
A co do spotkań w ogóle, to jasne, że pogadać trza :-) I Madzia, masz malusią córcię, wiadomo, że pochłania czas, tym bardziej, że ona teraz potrzebuje spokoju więc domyślam się, że nie wychodzisz, by go miała ( bez podtekstów tak :-) ) no i pogoda, ja bym też siedziała :tak:
A co do jutra, powinno być ładnie, oby, bo się ostro.... A jak Kaśka dupy nie chcesz, to spadaj :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry