reklama

Mamy z Kielc i Okolic

hop hop jest tam kto??;-)

Zobaczcie jak szybko zleciały Święta a tyle się na nie czeka, ehh ten czas.
A Wam jak sie żyje?? Jutro jedni do pracy inni z dziećmi.
Ja z Oliwią wybieram się do paru sklepów i na Sienkiewicza.
Muszę kupić pare pierdółek do mieszkania i jedwab do włosów bo już brak a po południu mamy gości:-):-)
 
reklama
Marzycielka - a co to jedwab do włosów? Ja to nie na czasie z takimi rzeczami ;)
My dzisiaj na pogrzeb a paskudna pogoda. Na cmentarz nie będe szła, bo by mi małą zawiało, a nie mam jak jej zostawić. Filipek z drugą babcią zostanie. Do tego coś sie rozkasłał.
 
Witajcie dziewczyny

ja w pracy na 2 godzinki i jak dyrekcja nie wroci to do domku u mnie swieta minely szybko przy superowej pogodzie tylko maly dawal popalic!! Ogolnie ok ale wczoraj zlapala mnie handra i wogole jakos nastroj zdechl calkiem...

co do jedzenia nie objadalam sie bo nawet nie mialam ochoty bylo w sumie to co zwykle jest na rodzinnych spotkaniach przy stole wiec jakos mnie nie rajcowalo z malym duzo na dworzu bo u niego liczy sie teraz tylko podworko i zaczal sie bunt 2latka i mam ochote wyjsc z domu i wrocic za miesiac!! wszystko jest na nie ciaglwe krzyczy i nie da nic przy sobie zrobic nie da sie nigdzie z nim wyjsc a wczoraj w kosciele dal taki popis ze trzeba bylo wyjsc i dac mu w du...e !!! Ciaglwe przebeczal cala Msze a jak poszlam do komuni to musial isc ze mna i jak ksiadz do mnie potrzedl to walnal z nerwami w ta tacke i co podklada pod buzie i mu ja wybil :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Poprostu mam teraz mlyn z nim w domu...

Wiec wyjscie do pracy to dla mnie raj... dzis mlody w domu jeszcze ale jutro zaprowadzam go do zlobka i caly dzien dla siebie:-):-):-)

mrozik- wyrazy wspolczucia:zawstydzona/y::zawstydzona/y: Taka Wiadomosc akurat na swita przykra sprawa i fakt ze ciocia nie zdazyla sie przywitac i pozegnac z synem:-(:-( Smutne..

marzycielka- dzisiaj taka pogoda:baffled::baffled: chce ci sie biegac z mala po sklepach:sorry2::sorry2:
 
kamilka87 po mimo pogody zakupy się udaly i spacer też.
A ja jak jeszcze raz przeczytam ,że bijesz dziecko to spotkam się z Tobą i kopnę Cię w tyłek! ;-)
Nie żartuje.
 
Witajcie Dziewczyny

ja juz po sniadanku szykujemy sie do jakiegos wyjscia ... jeszcze tylko kawka kto do mnie dolaczy??

marzycielka ja nie bije swojego dziecka:-( U nas wystarczy mu nunu zrobic i troche tonuje zreszta jest taki grzeczny ze slowa powiedziec nie mozna w tym jednym dniu korbka mu sie odkrecila i klepnelam go w PAMPERSA:-) I spokoj byl odrazu dal grzecznie raczke odpowiadal na moje pytania nawet zaczal sie przytulac a dzis nie do poznania wstal i ma dzien na pieszczochy wczoraj troche marudny byl ale 5 mu juz prawie cale wyszly i jeszcze sie uraza;-( szkoda mi go bo nie moze mi teraz nic jesc tylko jogurty mleko i zupy a reszte wyplowa jak tylko sie urazi...

Mam pytanie ma ktoras termometr na oknie i moze mi powiedziec ile jest stopni??
 
kamilka87 wogóle go nie bij.
W taki sposób pokazujesz , że nie dajesz już sobie rady i to Ty przegrywasz a dziecko cierpi.
Moja Młoda też ma teraz kryzys i jest Nam ciężko ale nie uderzyłabym jej chociaż jestem nerwowa.

A temp. za oknem 8 stopni :-)


U Nas rano był już kurier z karmą dla psów więc możemy wyjść na spacerek ok 10.30.
O 14 przyjeżdża Pan do kablówki i Neta więc będe na niego koczować.
Już się nie mogę doczekać.

A Ty gdzie kamilka mieszkasz???
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam po świętach kobietki.
Święta minęły szybciutko,i wesoło,chłopcy zdrowi,my też.
Pogoda deszczowa,siedzenie w domu murowane.
Maciuś już poszedł dziś do szkoły,m.śpi po nocce,a Robokop urzęduje(Emil).

A to na poprawę tego deszczowego nastroju.


HUMOR
- Proszę państwa. Kiedy
przyjdziecie do mnie na egzamin to proszę dokładnie dobierać słowa w
swojej wypowiedzi. Gdy w zeszłym roku zapytałem pewną studentkę o budowę
prącia ona zasmucona odpowiedziała: "Panie Profesorze. Wszystko inne
umiem bardzo dobrze, ale prącie niestety tylko liznęłam..."

****

W markecie facet kupuje kurczaka, idzie do
kasy, kładzie na taśmie. Kurczak jest mokry, trochę obcieka, więc
kasjerka krzyczy do koleżanki:
- Dorota podaj szmatę, bo panu z
ptaka kapie...

****

Morze Północne,
lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch
marynarzy.
- W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...


Miłego dnia
 
marzycielka ja mieszkam na os Uroczysko dokladnie przy ul Orkana:tak::tak:
a dzisiaj bylam wlasnie z malym u marli:tak::tak: ale mlody ciety strasznie woogole nie umie sie bawic z dziecmi na swoim poziomie tylko ze starszymi a w innym wypadku by zagryzl:-(:-(:-( a w zlobku podobno spokoj:baffled::baffled::baffled:

nic ja robie obiadek i dalej siedze sobie i czekam na meza chyba ze ktos chce teraz do mnie zajrzec:-):-)
 
My oglądaliśmy mieszkanie na Orkana ale bardziej spodobało Nam się to w centrum.
Jak się zorientuje jak dojechac itd. to dam znać i sie spotakmy :-)




Chciałabym oddać Młodą do Żłobka i znaleźc pracę i w związku z tym mam do Was kilka pytań.
Gdzie w Kielcach są Żłobki Państwowe, ile będą kosztować i jak to jest z przyjęciem gdy jeden rodzic nie pracuje??
Wiem , że na Romualda jest Żłobek.
Jutro tam się wybiore i spróbuję się czegoś dowiedzieć.
Za Waszą pomoc bede bardzo wdzięczna.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry