Verita, GRATULACJE!! Super, że dziewczynka

Lissa, tak jak dziewczyny piszą landlord musi usunąć grzyb, ale to niewiele da, ja na Twoim miejscu bym uciekala z takiego miejsca i poszukała w takiej cenie jaką placisz coś lepszego. Grzyb to jedna wielka choroba
A w ogóle to witam Was kochane w Leicester

Na razie to mój drugi dzień, ale bardzooooo mi się podoba. Osiedle rewelacyjne, super sąsiedzi, przyszli się z nami przywitać.
Gdyby nie fakt ulicy obok to cisza niesamowita. Spokojnie, czysto, po prostu rewelacyjnie

Jak na razie zakochana jestem w tym miejscu
Dziewczyny też mam do Was prośbe, czy możecie polecić kogoś kto nam pomoże zalatwic kilka spraw urzędowych? Znajomi którzy mieszkają w Leicester powyjeżdżali do PL na ponad 6 tyg i jesteśmy tu sami. Szukamy kogoś ( odplatnie) kto nam pomoże ogarnąć dla mnie NIN, szkołę i przedszkole dla dzieciaków, złożyć papiery o dotację do domu i pewnie po drodze jeszcze znajdzie się kilka innych spraw

Gdybyście sluszały o kims kto się takimi rzeczami zajmuje, dajcie proszę namiary ( najchętniej, żeby to był Polak/Polka )
Fefelina, ja siedzę w domu ze swoimi dziećmi 15,14 i 3,5 roku. Mieszkam na Colchester Road, moja najmłodsza uwielbia dzieciaki, jest bardzo spokojna, gdybyś chciala porozmawiać i nadal szukala kogoś podam na PW do siebie nr.
Miałam sama propozycję pójścia do pracy 3h po przylocie, ale nie mam co zrobić z najmłodszą córką, także na razie siedzę w domu.
Pozdrawiam Was dziewczyny, może uda nam się spotkać w jakims parku na spacerze. Tak swoją drogą, polecacie jakiś park w okolicy szczególnie? Właśnie moja starsza corka poszła z najmłodszą do parku oddalonego dosłownie o 100m ciekawa jestem czy jest ladny i ma jakies atrakcje dla najmłodszych, bo mielibyśmy rzut beretem i najmłodsza pociecha mogłaby szaleć z innymi dziećmi