D
drozdusia
Gość
Justyś nie ma za co.mam nadzieję że wszystko się przyda.a Bart chciał cię budzić ale nie kazałam mu bo należy ci się wypoczynek.na pewno bardzo się teraz stresujesz.a poza tym Tomek i siostra czekali w samochodzie i trzeba było się zwijać bo w domku dzisiaj wielkie pakowanie
Aguś dzięki za gościnę i przepyszne żarełko.tak się najadłam że jak mnie lekarz naciskał podczas badania na brzuch to myślałam że wszystko ze mnie wyciśnie;-) żałuję że nie mogłam zostać dłużej:-( a lekarz na szczęście wypisał mi zaświadczenie także mogę już bezstresowo myśleć o podróży

Aguś dzięki za gościnę i przepyszne żarełko.tak się najadłam że jak mnie lekarz naciskał podczas badania na brzuch to myślałam że wszystko ze mnie wyciśnie;-) żałuję że nie mogłam zostać dłużej:-( a lekarz na szczęście wypisał mi zaświadczenie także mogę już bezstresowo myśleć o podróży

... No i racja, żarełko super! Dobrze, że choć troszkę przyszło nam się przejść, bo autobus jak na złośc nie chciał współpracować
! Drozdusia, w takim razie bezpiecznej podróży Wam życzę i wracaj w dwupaku jeszcze do nas hehehehehehehe
? Oby szybko przeszło!!!!! Camomile jeszcze w szpitalu, czekają na wyniki prześwietlenia... Jednak matka to ma nosa, nie? Bidulek...
a mogłam posiedzieć z wami

i potem odpocząć
trzymajcie się mamuśki oby nocka była spokojna