dziewczynki!!!!! ale za wami tesknilam!!! wracam po malu do normalnosci, jescze 8 dni i ciocia wyjezdza, jakos przezylam ale bylo, no w sumie jeszcze jest ciezko, naet byl dzien kiedy poprosilam N. o jakies tabletki. latam jak glupia po jej zachcianki, to chce jesc ryz, ja gouje, przynosze a ona juz nie jest glodna, tto chce zebym jej herbate poslodzila bo ona zajeta, ja na to to jak chce pic skoro jest zajeta i juz napotykam spojrzenie n. Najgorszy numer zrobila jak wypsikala maye perfuma bo tak ladniej jej pachnie, no normalnie dom wariatow, jakby mi sie to tylko snilo....
no ale wracam juz do was, pewnie jeszcze przez miesiac bede wracala do tematow z mojej nieobecnosci bo dzialo sie tu o dzialo~!!!
Justys i Agus dziekuje wam za pamiec

widze ze dzieci wam rosna, nasza maya w zeszlym tygodniu wazyla 5.5kg a pani pielegniarka powiedziala ze jest bliska do otylosci hahaha ta irlandia i ich normy