reklama

Mamy z Limerick

Nooo, w końcu coś się tu zaczyna dziać, bo zaglądam i zaglądam a tu cisza była jak nie wiem...

Madziakowalik, już teraz nie możesz spać, bo Cię dzidzia kopie, a co będzie pod sam koniec ciąży :eek:??? Poza tym trza Ci w końcu ten suwaczek zmajstrować :tak:

Aga_irlandia, zauch Majeczka :-D

Justysia21, może jak się rozpędzisz ze swoim prasowaniem to zajmiesz się i moim? Akurat pranko jedno wyschło hehehehehehehehehehe ;-)
 
reklama
Krycha zaczyna sie cos tu dziac bo pogapda dupowata:)ja na spacerku byla z Majka po szczepieniu ale ucieklysmy do domu bo zaczelo popadywac ech..........zreszta ja po 14 do szkoly p Anite musze jechac.....a wogole to jakos spac mi sie chce.....dobrze ze jutro mam solarium to chociaz sie pogrzeje:)
 
Krycha zaczyna sie cos tu dziac bo pogapda dupowata:)ja na spacerku byla z Majka po szczepieniu ale ucieklysmy do domu bo zaczelo popadywac ech..........zreszta ja po 14 do szkoly p Anite musze jechac.....a wogole to jakos spac mi sie chce.....dobrze ze jutro mam solarium to chociaz sie pogrzeje:)

No racja... Choć mi akurat dziś wsio-ryba czy pada czy nie, ale widzę, że się chmura co jakiś czas :eek:... Ale przynajmniej, nie będzie mi się nudzić jak zaczniecie więcej stukać hihihihihihihi :-p...
 
mowisz chyba o mnie bo jakos jak na razie dziewczyny gdzies wybyly hehehe
ja tez znikne niedlugo i pewni juz sie nie pojawie heheh ,....

Hmm... To nie zabrzmiało optymistycznie, no, ale co zrobić, każda ma swoje obowiązki ;-)! Ja też się za niedługo ulotnie, bo Pyza wstanie i trzeba obiadek jakiś wciągnąć...

Kto wie ile jest odcinków Dr. Housa s4? Dostępnych na osiołku jest tylko 16, to wszystko? Hm.. Aaaa i pojawiało się kilka odcinków z 5 :rolleyes2:...
 
ja tez znikam gotowac obiadek i zabieram sie za suwaczek :-):-) mam nadzieje , ze mi sie uda jak nie to bede czekala na pomoc :-).

Trzymam kciuki ;-)!!!

A ja już obiadek mam zrobiony tylko teraz czekam aż Oliwka się obudzi żeby nie jeść samej :sorry:...

Aga_irlandia, to mało razy próbowałaś :laugh2:... A mojego węża tak wciągnął, że stwierdził kiedyś (jak zaczął dopiero oglądać), że "dzień bez House'ika to dzień stracony" :-D:rofl2::-D! A w ogóle jak zobaczył pierwszy odcinek to stwierdził, że lipa jakaś i że ten doktorek to straszny cham, a potem się tak wciągnął, że hej! No, ale my mamy troszkę więcej czasu ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej kobietki.ja dzisiaj zrezygnowałam z dłuższych spacerków bo zaniemogłam.wyszłam do południa i ledwo łapkami przebierałam:szok::no::shocked2: to takie do mnie niepodobne...
i żołądek ciągle daje się we znaki.mdli i mdli.nawet jedzonko tak sobie tylko podskubuję:confused2::sorry: to chyba to zmęczenie materiału.w końcu ile można biegać:sorry:
Madzia ty już teraz nie możesz spać?a co to będzie jak dzidzia już wyskoczy z brzuszka:-p:tak::-D
idę się uwalić.Lola grzecznie się bawi więc jest okazja,obiadku i tak nie przełknę:eek:
 
reklama
Ania ja obiadek mialam juz gotowy o 9.30:)

Justys a moze jakiegos wiruska zes zlapala????????????????

krycha moj mowi ze dzien bez sexu to starcony dzien hahahaha
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry