K
krycha
Gość
Ja przyszłam się pożegnać i powiedzieć dobrej nockiSylwia my byśmy musiały pod tą centrą być tak najpózniej o 9-45 bo przy crescent Justysia będzie na nas czekała;-) o 10 oki jesteśmy umówione zegareczki nastawione i spacerek i sklepiki zaliczymy nawet nie wiecie jak się ciesze a dzieciom przyda się troszke powietrza na te ich katary;-)
![]()
Szkoda, że się jutro po centrum nie będziecie kręcić, bo bym się do Was dołączyła :-)...
Ja już też spływam, wąż zaraz wróci ;-)! Słodkich snów, do jutra
...
Sylwia my byśmy musiały pod tą centrą być tak najpózniej o 9-45 bo przy crescent Justysia będzie na nas czekała;-) o 10 oki jesteśmy umówione zegareczki nastawione i spacerek i sklepiki zaliczymy nawet nie wiecie jak się ciesze a dzieciom przyda się troszke powietrza na te ich katary;-)
moze za kilka dni
... 
!
, chyba zaczynamy na dobre żegnać się z tym katarzyskiem
!!! Ale tak spojrzałam, że wczoraj się rozpędziłam z tej radości, że będziecie w mieście i sprosiłam do siebie, a Młoda jednak coś tam jeszcze w nosie ma, no i chatkę muszę z zarazków dobrze wywietrzyć, więc może kawusi to się gdzieś na mieście napijemy, co?
zmykam na sniadanko i musze nadrobic zaleglosci forumowe z wczoraj