reklama

Mamy z Limerick

reklama
:wściekła/y:zrobiłam sobie w ubiegłym tygodniu paznokietki a właśnie mi jeden pękł:wściekła/y:ma któraś z Was jakiś pomysł na zdjęcie go?? wiem że akrylowe to w acetonie moczyc a żelowe?? bo wygląda to beznadziejnie a znowu kasę wywalić:eek: Może macie jakiś sposób:sorry:
Niestety zelowego paznokcia nie rozpuszcisz w acetonie. Pozostaje jedynie spilowanie . Chyba ze masz specjalny plyn do sciagania zelu...:tak: splowanie jednego paznokcia to zaledwie kilka minut wiec nie powinno byc zle ;-)
 
Dzięki dziewczyny, jakoś dałam radę i Justyna miałaś racje paznokcie..... tragedia popostu nigdy więcej:eek: a no i gratuluję jazdy po mieście mój obiecał mi że znowu weźmie się za moją ;) tylko że od środy mamcia bedzie to nie wiem kiedy no i mówi coś że znalazł też jakieś lekcje....??
 
kurczę,widzę że też będę musiała się zabrać za jeżdżenie bo mam straszne tyły.a moja L-ka tylko spoczywa sobie w portfelu:sorry: ale co zrobić jak brak motywacji a tym bardziej ochoty?dałam się mojemu T na to wszystko namówić i teraz tak jest:sorry::confused2: i zawsze mam wymówkę-a to jestem w ciąży i nie chcę ryzykować,a to nie chcę ryzykować jazdy z małą a nie ma jej z kim zostawić,najlepiej uczyć się wieczorem kiedy ulice są puste a mała o 20 chodzi spać....zawsze znajdzie się jakiś argument żeby nie wsiąść za kółko:eek: ale będzie trzeba bo w końcu przepadną mi te testy i kaska.a jak już są testy to wypada chociaż podejść do praktycznego.chociaż czuję że kierowca ze mnie żaden skoro mój zapał za kółko jest zerowy:cool:
Kaja ja tam nigdy nie miałam ani żeli ani akryli bo widziałam u koleżanek jakie potem mają zjechane paznokcie.potem jedynie pozostaje założyć następne żeby zatuszować to co pozostało z paznokci:-(:baffled:
Justyś miło było was zobaczyć:-);-) Julcia jest przesłodka.mogłabym ją schrupać:-p
Bożenka też dzięki za spotkanko:-) jak patrzę na twojego fumfla to już nie mogę doczekać się mojego własnego,osobistego małego facecika w domku:tak::rofl2:
spadam tymczasem wykorzystać mojego lubego;-) spokojnej nocy
 
reklama
dzień doberek
a ja wczoraj na taki luz wrzuciłam, że zapomniałam poprasować i na dodatek zapomniałam prania z pralki wyjąć:szok: ciuchy wyglądają jakby ktoś z gardła wyjął:eek:
Ojej no wlaśńie prasowanie, jak ja tego nie lubię:eek::eek::eek: cala sterta juz od tygodnia sie prosi, jak tego jutro nie zrobie to nie wejde do pokoju
Od dzis zaczynam generalna glodowke Dieta bardzo powazna idzie w ruch :))
gdzies czytalam ze od piatekgo dnia glodowki czlowiek nawet sobie umysl oczyszcza, dochodzi do wnioskow, ktore wczesniej nawt nie byl w zasiegu przemyslenia i dostaje sie takiej energii jak po narkotykach. Tylko ze ja najdlużej na głodówce wytrwałam do wieczora, a potem to już brat krzyczał ze zbankrutujemy przez rachunki bo światło w lodówce nie gaśńie:-D
Majka ma 39 stopni goraczki:wściekła/y::zawstydzona/y::szok: i wlasciwie nie wiem o co kaman????????????oprocz temperatury jak na razie nic wiecej.....spi i troszke mruczy tak cicho .....
Oj biedna myszka, jakie smutne jest takie mruczenie, takie maluszki nie mają się nawet jak pożalić:shocked2:Trzymam mocno w kciuki że to tylko taki jakiś straszak był.
Dobranoc mamusie, do juterka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry