D
drozdusia
Gość
u nas też popadało
Bożenko daj znać jak cię zasypie-przyjedziemy cię odkopać
idę podłubać przy paznokciach bo cosik się zapuściłam


Bożenko daj znać jak cię zasypie-przyjedziemy cię odkopać

idę podłubać przy paznokciach bo cosik się zapuściłam



...
co prawda nie zasypało ale zamarzło i jak zobaczyłam szklankę na drodze to dałam sobie spokój, tak więc nie będzie mnie dzisiaj na kawce
no nic może jakoś wiosną przyjadę
bo rano wsiadłam do samochodu, żeby odwieźć męża ale zawróciliśmy na skrzyżowaniu bo było zbyt ślisko żeby ryzykować