• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

reklama
no to pieknie...nasz wątek zawirusowało.....mnie też dopadło!!!!!!!!!!!!!!!!!!dzieci jeszcze zdrowe,ale pewnie tez zaraz załapią!!!!nie pisze jak sie czuje bo pewnie dobrze to wiecie!!!!!!!!
a tak poza tym,męża mam znów w delegacji...dlugo sie w domu nie nasiedzial.
ada juz na szczescie spi,ale jeszcze domi mnie warcabami męczy!!!!!
buziaki
 
ojojoj....to musze uwazac /coby i mnie nie wzielo:)ale swoja droga moje drogie to Wy wszystkie sie widzialyscie i wszystkie chyba chore co?????????????chyba cos w tym jest....
Drozdi Ty mi pisz ,czy u Was wszystko ok......mam nadzieje,ze do soboty zdrowi bedziecie i sie spotkamy:)
 
Ostatnia edycja:
Aga ja na razie czuję się dobrze.Lola po tej nocy była trochę niewyraźna ale jest jakby lepiej.ale oczywiście poinformuję cię jakby coś było nie tak żeby was nie narażać:tak:

rzeczywiście padły wszystkie laski które były na spotkanku u Marty.a ty Martuana pisałaś że miałaś wirusa na święta i że nawet jak się jest wyleczonym to można jeszcze trzy tygodnie roznosić...może coś w tym jest:sorry2:
Krycha może to wirusik cię dopadł? i Oliwka może wcale nie wymiotowała z powodu jabłka:confused: to że jabłko było to oczywiste bo jak zwymiotowała to musiało tam być coś co jadła:baffled:
kurczę najpierw wysyp fasolek a teraz wysyp chorych:nerd:
Aga mam nadzieję że wirus nie pokrzyżuje naszych planów:no:

kobietki mam nadzieję że to taka trzydniówka i szybko wrócicie do siebie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
oj Drozdusia ,ja tez mam taka nadzieje....wlasciwie jutro juz piatek i zaraz sobota,wiec moze jakos to bedzie:)
na razie uciekam pic herbatke i ogladac NA WSPOLNEJ....
na dzis juz sie pozegnam......dobranoc
 
Witam. W koncu mam chwile zeby cos skrobnac.
Sylcia co to sie wciskalo jak siie literki na klawiaturze pozamienialy? Oj dlugo Ty kobieto bawisz w Polsce:-)
Justysia no wlasnie jak to bedzie teraz z avonkami? szkoda ze stad uciekasz:-(
A ogolnie ciezarowki jak sie czujecie?

Hehe :)) U mnie dziala skrot prawy CTRL + lewy SHIFT ano bede 12 juz w IE :)) noo i na dosc dlugo wybylam :PPP Ale tesknii mi sie juz troszke :))

heheeh babki o avon sie nie martwcie ja nie wybywam na koniec swiata to tylko 15 minut od limerick :):):) smialo mozecie zamawiac i ja dostarcze hihihihi :):):)

a tak w ogole to u nas tez zygajaco upssss wymiotujaco Jula w nocy 4 razy wymiotowala i to tak ostro tak mi jej szkoda bylo nie wiem po czym dawalam jej sloiczek pierwszy raz z beffem moze od tego.... a ja jak zaczelam wymiotowac o 6:00 to do teraz nie przestalam.... pojechalam do pracy ale jak widac nie za dlugo tam wytrzymalam.... te zapachy zarcia i w ogole przyprawialu=y mnie o 100razy wieksze mdlosci fujjjj.... i teraz ide do wyra bom wypompowana :(

Ojj szkoda malenkiej :( U nas Nadinka jest zdrowa ale chyba jej 5 zabek wychodzii ...

dzień doberek.nasza Lola też wymiotowała w nocy.raz a porządnie-musieliśmy ją wrzucić pod prysznic a łóżeczko dopiero teraz doprowadziłam do stanu używalności. o 2 w nocy nie chciało mi się tego robić:sorry2: tak więc mieliśmy w łóżku pasażera na gapę.przez to całe zamieszanie mały się rozbudził i płakał do 4:szok: ach tam.
ale od rana ok.żadnych wymiotów,harce,wygłupy i brojenie.bałam się że to wirus ale nie miała ani gorączki ani rozwolnienia.podejrzewam że to skutek spożycia kostki do wc i odświeżacza powietrza w płynie:dry: no cóż.....:nerd:

Kurcze to Twoja malenka ma smaki nonono :))

Witam słonecznie ;-)ale dziś mamy śliczną pogodę nie do wiary ehh wracając z pracy ucięłam sobie godzinny spacerek ale dobrze się dziś czuję , słońce daje moc hehehe czas się zabrać za obiadek :-)

Witam i oby wiecej takich dnii :))

a moja Anita wlasnie wrocila ze szkoly i przyniosla dyplom za zajecie 3 miejsca w jakim konkursie plastycznym miedzyszkolnym i 20 euro:):):):):)

oj Drozdusia przyda mi sie troche odpoczynku ,jak kazdemu zreszta:)tylko,ze pewno laba sie niedlugo skonczy:)
dobra,ja uciekam na razie....trzeba do lidla podjechac:)

Gratulacje :))

Aga ja na razie czuję się dobrze.Lola po tej nocy była trochę niewyraźna ale jest jakby lepiej.ale oczywiście poinformuję cię jakby coś było nie tak żeby was nie narażać:tak:

rzeczywiście padły wszystkie laski które były na spotkanku u Marty.a ty Martuana pisałaś że miałaś wirusa na święta i że nawet jak się jest wyleczonym to można jeszcze trzy tygodnie roznosić...może coś w tym jest:sorry2:
Krycha może to wirusik cię dopadł? i Oliwka może wcale nie wymiotowała z powodu jabłka:confused: to że jabłko było to oczywiste bo jak zwymiotowała to musiało tam być coś co jadła:baffled:
kurczę najpierw wysyp fasolek a teraz wysyp chorych:nerd:
Aga mam nadzieję że wirus nie pokrzyżuje naszych planów:no:

kobietki mam nadzieję że to taka trzydniówka i szybko wrócicie do siebie

Zdrowka dla malej i oby nie miala wiecej takich smakowitych wpadek :( A tak w ogole patrze na Twoj paseczek i kurcze Ten Twoj mezczyzna juz takii duzy jest !!! :)



Dziewczyny zdrowka wam i waszym rodzinka zycze :))
 
Sylcia jak już wrócisz to już pewnie będzie po epidemii i już się nie załapiesz;-) i dobrze,niech chociaż Nadinka się uchowa:tak:
 
reklama
Sylcia jak już wrócisz to już pewnie będzie po epidemii i już się nie załapiesz;-) i dobrze,niech chociaż Nadinka się uchowa:tak:

Noo mam taka nadzieje :)) Jak lokatroka bedzie chora to zapewne Nadina sie zarazii bo ta potrafii chorowac 2-3 tyg bo sie niczym nie leczy i dopiero bierze jakies tam leki w sumie chyba sama niewie na co gdy juz potrzeba antybiotyku bo choroba jest tak zaawansowana ... ;/ Szkoda slow w ogole Pozniej jedynie moje dziecko cierpii i choruje i ja rowniez A pozniej lazimy po lekarzach kilka razy i na lekii wydajemy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry