reklama

Mamy z Limerick

reklama
oj Aguś no impreza miała być:sorry2: Kaja od południa kwiczała(kwi kwi) o białe wino a teraz mi tu wyjeżdża z mineralką i cytrynką:wściekła/y: a Sylcia siedzi jak zaczarowany ołówek i gapi się w monitor:-p
i z kim tu się napić....
 
Kasiu po dwóch winkach będzie zapewne męcząca czkaweczka hłi hłi:-D
Aguś ja wiem wiem.napijemy się w końcu.....tej herbatki owocowej:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry