gastone
potrojna mama
Czesc dziewczynkiJa dopiero oczeta otworzylam.Zimno na dworze,nigdie sie nie ruszam o nieee.W planach mam gruntowne czyszczenie lazieneki i calje gory domu.Wczoraj wynioslam choinke jesuuuu jaki balaagan po tej choince, wszystkie igly sie rozsypaly po calym pokoju i kuchni , koszmar.Normalnie podloga jak w lesie.No dobra nie zanudzam do zobaczyska puni.paa
! Nic nie znalazłam dla siebie na tych wyprzedażach, może za bardzo wybredna jestem
, ale szczerze mówiąc wolę kupić więcej dla Pyzy! No i dzięki temy śpi teraz w kojcu, bo na kanapie to już boję się ją kłaść, więc kupiliśmy jej "klatkę", hihi
...
mialam isc do lekarza po zwolnienie zeby zawiesc do social welfare.... no chyba ze nie musze bo w tamtym tygodniu zawiozlam bo mi wypisal lekarz.... co ile ja musze to zawozic, wiecie moze??
, hihi... Cichutko tu jak makiem zasiał, hehe!!!!!! Wybrała się dzis z Pyzą na spacerek, ale jutro już odpuszczam - za zimno!!!!! Teraz cały czas próbuję się rozgrzać herbatką z soczkiem malinowo - żurawinowym, ale jakoś marnie idzie, hm... A jak wasze samopoczucie Kobiałki?????