reklama

Mamy z Limerick

reklama
Ja też chciałabym wrócić do pracy!!od 2 lat siedzę w domu i przydałoby się trochę do ludzi wyjść!!!no,ale wiem,że jeszcze z pół roczku posiedzę z moją ferajną!!!a jak tam rozmowa ze szwagrrem??
 
Witam sie i ja ranne ptaszki.Ja sie tez melduje.
Megan ta muzulanka to jest jakis czarny koszmar szpitala, kros powinien ja udpic w koncu, mam nadziej ze ktos zlozy na nia skarge, bo ona nie wie , ze kobieta w ciazy to czlowiek a nie bydlo!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
SYLWIA dobrze,że chociaż z mężem doszłaś do jakiegoś porozumienia!!!
GASTONE a Ty miałaś kontakt z tą wariatką w chuście???
znowu dzień ''rozmów z kibelkiem'',ale to nie zatrucie!!!u mnie każda ciąża tak się kończyła,że ostatnie 3 tyg ciągle wymiotowałam!!!!
jestem taka zmęczona i nic mnie nie rusza!!!w pon wizyta!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry