reklama

Mamy z Limerick

reklama
No ja tez mam nadzieję że Megan wzięło na dobre i pojechała się rozdwoić. Wysłałam jej sms ale jeszcze nie odpisała a dzwonić nie chcę bo może rodzi;-)
Już się dziewczyna męczy to już by mogła Karolcia chcieć wyjść, z resztą ja też bym już miała dość jak bym się jeszcze nie rozdwoiła a termin miałam na jutro:-) Jak się odezwie do mnie prędzej niż na forum to dam znać
 
Czesx dziewczynki.Nooo widze ze mialam racje ze kobita sienie odezwie rano.Juz pewnie po, moze ie nie odzywa do Kaja bo po cc lezy? Roznie bywa moze dzidzia byla duza i zrobili emergency section? Kto wie..czekamy na wiesci.
Pogoda paaaaaskudna . A ja musze jecha do Limericku bo spodni nie ma na dupe, i fotelik usze nowy sprawic babelkowi.Wiec az sie boje wychodzic z domu!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry