nafnia
Fanka BB :)
hej dziewczęta
witam nowe forumowiczki
przepraszam ze tak malo sie ostatnio udzielam
, no ale wiecie jak to jest w Polsce... czas nam mija bardzo szybko
...
dzisiaj w nocy byla okropna burza, mala sie obudzila i wzielam ja z lozeczka do siebie i mocno przytulalam wiec szybciutko zasnela, a ja sie balam

i nie moglam zasnac taka byla wichura
...
gabids juz sie melduje i obiecuje poprawe
gudrun ty nie narzekaj, mlodziutka jestes
, a jesli chodzi o budzenie sie w nocy to jest na to metoda opisana w ksiazce - "Usnij wreszcie" nawet sobie to kiedys sciagnelam, mam na kompie w UK jak bedziesz chciala to ci przesle... ale przyznam szczerze ze ja nie moglabym jej zastosowac, bo wedlug mnie troche brutalna.
Ja tez mam dylemat isc czy nie do pracy... no ale jeszcze nie chce o tym myslec...
Wciaz jeszcze nie mamy biletu powrotnego
, ale juz coraz blizej...
Mam nadzieje ze po naszym powrocie pogoda bedzie super i bedziemy nadrabiac zaleglosci spotkaniowe
pozdrawiam serdecznie
witam nowe forumowiczki
przepraszam ze tak malo sie ostatnio udzielam
, no ale wiecie jak to jest w Polsce... czas nam mija bardzo szybko
...dzisiaj w nocy byla okropna burza, mala sie obudzila i wzielam ja z lozeczka do siebie i mocno przytulalam wiec szybciutko zasnela, a ja sie balam


i nie moglam zasnac taka byla wichura
...gabids juz sie melduje i obiecuje poprawe

gudrun ty nie narzekaj, mlodziutka jestes
, a jesli chodzi o budzenie sie w nocy to jest na to metoda opisana w ksiazce - "Usnij wreszcie" nawet sobie to kiedys sciagnelam, mam na kompie w UK jak bedziesz chciala to ci przesle... ale przyznam szczerze ze ja nie moglabym jej zastosowac, bo wedlug mnie troche brutalna. Ja tez mam dylemat isc czy nie do pracy... no ale jeszcze nie chce o tym myslec...
Wciaz jeszcze nie mamy biletu powrotnego
, ale juz coraz blizej...Mam nadzieje ze po naszym powrocie pogoda bedzie super i bedziemy nadrabiac zaleglosci spotkaniowe

pozdrawiam serdecznie
to pewnie dlatego,ze trzymalyscie kciuki za mnie;-)Praca zadna rewelacja,ale bralam co bylo,bo wydaje mi sie,ze z poczatku trzeba dume i ambicje schowac do kieszeni,hehehe.Skoczylam studia w Pl,pracowalam w Pl,ale co z tego jesli obecnie jestem w Nottingham i ogolnie te moje papierki nic nie warte.Dochodzi do tego srednia znajomosc angielskiego i brak doswiadczenia w Anglii-no i tak wlasnie ide do magazynu pakowac sprzet lekki i zabawki:-),hehehe.
..ale poczytac zawsze warto wiec jak przyjedziesz do notti to poprosze!