reklama

Mamy z Nottingham

heja!
ja moze wreszcie do Was dolacze!tzn nie moze tylko na pewno:-D.
porobimy sobie pamiatkowe zdjecia;-)
bedzie najprawdopodnobniej jakas nowa mama z innego forum.

a w sobote jakby udalo sie spotkac, najpierw np pod kosciolem a pozniej na forescie to dolaczylyby do nas jeszcze 3 inne mamy z troszke wiekszymi dziecmi..co Wy na to?
ale tak czy inaczej do zobaczenia w czwartek!


nafnia - dzieki za linka!
moja mala juz w sumie spi ladnie z tym ze jak zasnie ok 19-20 ma wciaz ta pobudke jak tatus wraca z pracy..ale jak zasnie kolo 23 to juz do 8.takze wstajemy rano wszsyscy a mama do pracy o 9:-).a dzis mnie w pracy odwiedzila, i troche balaganu narobila ale bylo sympatycznie:-D

julisia tez czesto mowi "nie" i kiwa glowka..i to jest przezabawne:-)

pozdrowionka!
 
reklama
hej
no ale moze do czwartku bedzie lepiej...

gabids a jak Angelinka? siedzi juz? dajesz jej zupki? a jak sypia? wstyd sie przyznac ale ja wczoraj dopiero pierwszy raz ugotowalam zupke dla Natalki, bo wczesniej caly czas dostawala tylko sloiczki, a zapasy przywiezione z Polski nam sie niedlugo skoncza a tutejszych jeszcze nie probowalam
Mala juz zajada wiele pysznosci.Zupki to standard.Daje jej rowniez kasze manne,jogurtty,serki.Dzisiaj wprowadzimy zoltko jaja.Pozatym zaczyna juz samodzielnie siedziec,ale trzeba uwazac i jeszcze rozkladac wkolo poduszki.Zabkow jeszcze nie mamy,ale juz cos sie dzieje.Przesypia cale nocki od 20 do 7 rano.
Widzialam duzy wybor sloiczkow Gerbera na Radford Rd.w Kubusiu,ceny calkiem przyzwoite,a wiem ze dawales malej Gerbera i lubila.
 
hej
my tez prawdopodobnie bedziemy jutro w Brodmarsh, ale w ktorym miejscu sie spotykamy?, aha i nie jestem pewna ale chyba dolaczymy do was troche pozniej, w zaleznosci od tego jak bedzie wygladala nocka, bo po takim nocnym marudzeniu moja mala pada okolo 10.00 i spi okolo 45minut, wiec jak sie obudzi dam jej zjesc i w droge
gabids dajesz juz serki? a jakie jogurty? bo tu chyba nie ma danonkow? ja dopiero kilka razy dalam mojej jogurcik ale taki z gerbera w sloiczku:zawstydzona/y:, chyba powinnam sie juz troche wyluzowac i dawac jej wiecej rzeczy, teraz wlasnie gotuje jej zupke i tez dodam zoltko, troche mnie martwi ze mala nie chce nawet patrzec na sztuczne mleko , tylko kaszki jej robie na bebiko2, a nie wiem czy mojego jej jeszcze wystarcza,
 
hej
gabids dajesz juz serki? a jakie jogurty? bo tu chyba nie ma danonkow? ja dopiero kilka razy dalam mojej jogurcik ale taki z gerbera w sloiczku:zawstydzona/y:, chyba powinnam sie juz troche wyluzowac i dawac jej wiecej rzeczy, teraz wlasnie gotuje jej zupke i tez dodam zoltko, troche mnie martwi ze mala nie chce nawet patrzec na sztuczne mleko , tylko kaszki jej robie na bebiko2, a nie wiem czy mojego jej jeszcze wystarcza,
Daje zwykly naturalny,pelnotlusty jogurt czasami rowniez kozi.A serki to petits filous.
 
ale wracajac do spotkania...umawiamy sie tam na tym "placyku zabaw" w broadmarshu?
czy macie inna propozycje..jesli ma nas byc tak duzo to jeszcze sie pogubimy:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry