reklama

Mamy z Nottingham

Wesołych Świąt.
Zdrowia, szczęścia humoru dobrego,
a, przy tym wszystkim stołu bogatego.
Mokrego dyngusa, smacznego jajka.
I niech, te święta będą jak bajka.

życzą Beata,Klaudia i Max

 
reklama
:-)wesołego Królika Co Po Stole Bryka,spokoju świętego I Czasu Wolnego,życia Zabawnegoi Jaja Bogatego...wszystkim Zyczę Wesołego Alleluja I Mokrego Dyngusa.ania,bartek I Jakub.:-)
 
Swieta,swiata i juz po

Co u Was dziewczyny?Jak spedzilyscie swieta.
U nas to w sumie w tym roku malo swiatecznie bylo.Olalam sobie swiateczne gotowanie bo i tak sama bym musiala to konsumowac.W sobote zanieslismy koszyczek do swiecenia,pozniej wypad po sklepach.Niedziela w domciu,a w poniedzialek mala nam sie pochorowala bidula.Teraz spi juz 3 godzine i nabiera sil.Mam nadzieje ze ta nocka bedzie spokojniejsza i wkoncu sie wyspie.
Lece zrobic sobie kawki bo jeszcze dzisiaj nie mialam czasu wypic.
 
Witam! Jestem tutaj nowa i jestem z okolic Worksopu. Pozdrawiam wszystkich.

Jestem mama 2,5 letniej Wiktorii. Zastanawiam sie nad przedszkolem dla malej, czy ktoras z was juz to przechodzila, jak malenstwo sie zaklimatyzowalo w angielskim przedszkolu? Z gory dziekuje za odpowiedz. :-)
 
czesc kitki2 - przedszkole dopiero przede mna wiec wiele nie pomoge w tej sprawie ale sa dziewczyny ktore na pewno chetnie odpowiedza..

a jak swieta?u nas tak sobie. moj facet w pracy codzienie od 5 rano:baffled: takze sniadanie wielkanocne jedlismy gdzies po 14:szok:. nagotowalam sie z mama jak jeszcze chyba nigdy, sporo eksperymentowania bylo..ale dla kogo w sumie..?
w ogole to mielismy beznadziejna atmosfere w domu bo z bratowa z ktora nigdy nie mialam dobrych kontaktow mam teraz jeszcze gorsze..(mieszka z nami), a do tego jeszcze jej narzeczony przyjechal:wściekła/y:. dlatego ciesze sie ze juz po swietach.:tak: dzis poszlam sobie do pracy i chociaz...odpoczelam:rofl2:

nafnia - i co bylas na swieceniu? ja bylam punktualnie o 12..wygladalam jakiejs znajomej "mamy" z forum, ale nikogo nie bylo..
 
Dzięki gudrun :-) Myslalam, ze nikt sie nie odezwie. Mam nadzieje, ze ktos juz to przechodzil i opisze jak to przezylo jego malenstwo i oczywiscie jak to przezyla tez mama :-) Pozdrawiam.
 
czesc !!!!
Swieta Swieta i po Swietach,,, juz w domu
dolecielismy dzis po poludniu

bylo beznadziejnie, Iza sie pochorowala, Gabriel zanudzil, a mnie boli glowa
:-(

i tyle

Basia
 
reklama
gabids prosze -to pisza na tej stronce co gudrun podala
Najgroźniejsi przestępcy grasują w Nottingham
W mieście Robin Hooda - Nottingham aż roi się od rabusiów. Brytyjscy ubezpieczyciele twierdzą, że to właśnie w tym mieście jest nawięcej przypadków włamań do domów w całej Wielkiej Brytanii - podaje dziennik.pl.


Według brytyjskiej gazety "Daily Mail", bandyci z tego miasta są najgroźniejsi na całych Wyspach. Nie tylko okradają domy, ale też nie wahają się sięgać po broń.

Włamań w Nottingham jest tak wiele, że miasto aż o 63 procent przekroczyło brytyjską średnią - podkreśla serwis dziennik.pl. Wyprzedziło pod tym względem Londyn czy Bristol. Jakby tego było mało, w Nottingham jest też nawięcej morderstw i napadów z bronią w ręku.

Sam szef miejskiej policji przyznaje, że mundurowi nie radzą sobie z wyłapywaniem przestępców. Cała nadzieja mieszkańców w jego następczyni Julii Hodson, która w czerwcu zostanie komendantem policji w Nottingham - czytamy na stronie dziennik.pl.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry