kwiateczek
majowa mama `08
Uciekam tymczasem,zupka,spacerek i tatus wroci moze dzis wczesniej:-)poprasuje w koncu
narka
narkaObejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
narka

Proponuje nie lezec wogole, ruszac sie duzo,kucac miedzy skurczami, bojac biodrami.... a szybko pojdzie. Lezenie to wrog szybkiego porodu. 
no i w pewnym momencie jak mnie zabolalo to myslalam ze mnie rozwali na cwiartki,myslam ze sobie wlosy wyjme...a polozna ze lecimy bo mam rozwarcie na 9cm
No i jaki moral.... moje plany poszly w niwecz
Zostal mi gaz ktory bogu dzieki mi pomagal najwiecej. Porod na kucka z rurka w buzi
no ale meczylam sie tylko 4 godziny 

jak wyjdze tak bedzie wiem jedno moj Pan nie bedzie zemna w ostatniej fazie porodu na poczatku walczylam bo nie chcialam byc samam tak poprostu ze strachu ale tak mniej wiecej w 6 miesiacu mi sie odwidzialo moj Mariusz jest jak by to ujac "esteta" to zodiakalna PANNA wiec boje sie ze ten widok byl by konicem naszego zwiasku
wole juz dac sobie sama rade!!wlasnie i jak to jest z tym znieczuleniem zewnaczoponowym to kiedykolwiek wypala ??dzieki Pinka, ale potrzebne mi jakies tutejsze lekarstewko
Wszystko do momentu kiedy po 7 godz skurczy położna postanowiła przebić pęcherz owodniowy,wtedy dostałam skurczy tych tzw partych i poczułam TEN ból
Takie bóle parte wytrzymałam 2 i pół godziny i nawrzeszczałam na położną że ja już nie daje rady jestem zmeczona,ona kazała dalej rodzić, mój M był przy mnie cały czas i jak wkroczył do akcji to położna zawołała lekarza.Okazało się że Oleńka przekręciła się i trzeba jej pomóc.