reklama

Mamy ze Szkocji

Wiecie moja szefowa zapytala mnie ostatnio czy czuje sie "wypelniona" , czy czuje ze dzidzka rosnie w brzuszku. Ona sie czula "gruba" juz w 8 tyg (poronila Biedactwo)A ja sie czuje normalnie i nawet pytam czasami Fasolke czy tam jest.Czekam tez az sie poruszy i zastanawiam sie skad bede wiedziala ze to Fasolka?
Jak wy sie czulyscie na poczatku?No moze w polowie?
 
reklama
Emilia przy pierwszej ciąży trudniej rozpoznać ruchy dziecka, ja teraz czułam maleństwo dość wcześnie, już nie pamiętam kiedy ale wcześnie. A z brzuszkami to jest różnie. Zarówno z Kuba jak i teraz brzuszek zaczął mi się pojawiać pózno , jeśli oczywiście chodzi o taki ciążowy brzuszek bo wiadomo że wcześniej możesz się trochę zaokrąglić. Ale nie przejmuj się, napewno poczujesz ruchy i będziesz się tym bardzo cieszyć.
U was w nocy też taka wichura była? Ja co chwile się budziłam. Dzisiaj od rana znowu męczą mnie bóle więc trzymajcie kciuki, żeby to już niedługo potrwało
 
Ja gdzieś wyczytałam że dopiero w 20 tygodniu można poczuć ruchy dziecka a jak dla mnie to jeszcze daleka droga nie mam pojęcia jak to się czuje ale już się nie mogę doczekać kiedy bo w końcu będę wiedziała ze ktoś tam na prawdę jest:-) Mój mąż mi mówi ze pewnie jeszcze będę miała dość jak będzie mnie tak kopać i kopać.
Czyli dziewczynki z tego co wynika trzeba jak najdłużej pracować żeby jak najdłużej siedzieć z maleństwem.
 
Hejka dziewczyny
Jak tam po weekendzie?
Ewa niby tak, bo dopiero wtedy te ruchy są wyrazne, ale to nie jest reguła. Zobaczysz czas szybko zleci i już niedługo będziesz się cieszyć ruchami maleństwa a i przyjdzie dzień że będziesz miała dość.
U mnie przez noc bóle ustąpiły a myślałam że to może już:-(.
Piec nadal nie działa, czekam na najdroższą z możliwych części, powinna być jutro, mam nadzieję że będzie i że to ta część i znowu będę mieć ogrzewanie i ciepłą wodę.
 
Hejka no u nas po weekendzie dobrze troche kaski sie wydalo w matalanie:-( ale coz bywa......
Ewa - u mnie w pracy niestety pracodawca nie placi chorobowego wiec jest tylko ssp . Ja pracowalam do 5 tygodni przed porodem, przede wsystkim zalezy jaka masz prace i jak sie czujesz.

Co do ruchow plodu ja pierwszy raz poczulam jak bylam w 24 tyg, ale bardzo leciutko.
Isabelll jakby czasem to by bylo juz to napisz " JADE" a my bedziemy trzymac kciuki:-). Z tym piecem to masz przekichane bo wiadomo zimno juz idzie a umyc w cieplej wodzie tez by sie chcialo.

Emilka i jak z dzisiejszym dzionkem , jak bedziesz na forum to daj znac...:-)
 
Ok będę pisać, ale to pewnie tylko takie straszenie a że ja już bym bardzo chciałam to ciągle mam nadzieję że to już.
Ja przy pierwszej ciąży ruchy poczułam koło 20-21 tyg a teraz już w 15 potrafiłam je odróżnić.
 
Pamietam jak mi miesiac przed porodem, kazdego dnia wydawalo sie ze to juz. Moja pierwsza ciaza i czlowiek nie wiedzial czego oczekiwac i jak powinno byc. Pamietam rowniez ze balam sie ze przegapie momet i ze urodze w domku.....
 
Rudzia z tego co ja wiem i podobno takie sa przepisy ze macierzynski mozesz rozpoczac na 11 tyg przed wyznaczona data porodu i tak naprawde poloznej nic do tego. Nawet gdybys chciala rozpoczac pozniej a bedziesz na zwolnieniu to pracodawca prawdopodobnie automatycznie wysle Cie na macierzynski na 11 tyg przed porodem. Jedyne co mozesz zrobic to zaplanowac sobie to tak , jesli oczywiscie masz taka mozliwosc to na 11 tyg przed porodem wez sobie urlop jaki masz jeszcze nie wykorzystany.
Jesli chodzi o zwolnienie to mi nikt nie robil problemu, powiedzialam ze zle sie czuje a ze prace mam ciezka i dostalam zwolnienie a potem mowilam ze chce przedluzyc. Nawet polozna sama mnie namawiala zebym siedziala na zwolnieniu
bardzo dziekuje za porady...

Wiecie moja szefowa zapytala mnie ostatnio czy czuje sie "wypelniona" , czy czuje ze dzidzka rosnie w brzuszku. Ona sie czula "gruba" juz w 8 tyg (poronila Biedactwo)A ja sie czuje normalnie i nawet pytam czasami Fasolke czy tam jest.Czekam tez az sie poruszy i zastanawiam sie skad bede wiedziala ze to Fasolka?
Jak wy sie czulyscie na poczatku?No moze w polowie?
no ja w pierwszej cazy poczulam w 17 tygodniu to bylo cos na zasadzie jakby cos mi po brzuchu przelecialo... a potem jeden kopniak za drugim.... a teraz poczulam juz w 15... czesto tez to zalezy od tego czy kobieta jest szczupla czy grubsza... no i kazda odczuwa to na swoj sposob... ;)
 
reklama
Pamietam jak mi miesiac przed porodem, kazdego dnia wydawalo sie ze to juz. Moja pierwsza ciaza i czlowiek nie wiedzial czego oczekiwac i jak powinno byc. Pamietam rowniez ze balam sie ze przegapie momet i ze urodze w domku.....

hihihih ja to sie balam ze to sie stanie jak moj tom bedzie w pracy i bede sama w domu ojjjjjj to mnie przeraza tez i w drugiej ciazy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry