Emilia dokładnie, każde przedszkole ma inne zasady, ja małą zapisałam od sierpnia, nie było problemu, nic nie musiałam płacic. 2 sierpnia idziemy pierwszy raz i mogę byc z nia i zobaczymy ile potrwa przyzwyczajanie. U mnie nie ma problemu biorą i na pół i na cały dzień. Ja na razie zgłosiłam wszystkie dni, a potem się okaże jak naprawdę będzie chodzic.
Azorek współczuję, ja też czasami mam takie bóle ale mi akurat w miarę pomaga nospa i ibuprofen, nie przechodzi całkowicie ale można funkcjonowac. No i gratulujuję kolejnych ząbków. U nas od dwóch dni znowu coś z tymi zębami ale mam wrażenie że one nigdy nie wyjdą albo wyjdą wszystkie naraz.
Dziewczyny tak to jest z tymi facetami. Jak mój J jest w domu to ja mam taki sajgon że lepiej nie mówic i czasu na nic nie mam, niby cos tam pomaga ale sporo bałagani, no i jak patrzę na niego jak lezy na kanapie i nic nie robi to dochodzę do wniosku że czemu ja mam zapieprzac, też moge odpocząc a sprzątanie po weekendzie i tak mnie nie ominie nawet jeśli w weekend posprzątam. Co prawda kuchnie to on się stara sprzataasami anwet 3 razy dziennie. No i łazienki też zawsze on sprzata.
Ja dzisiaj już pranie zrobiłam, gary pomyłam (wlasciwie to zmywarka pomyła, ale ja je tam musiałam wsadzic, jakby nie było), kuchnie i salon posprzątałam, jeszcze tylko odkurzanie, ale to jak mała wstanie, wyczyściłam zabawki dla małej, bo wczoraj mi sąsiad przyniósł, wykąpałam się a to dopiero 11