W nocy wróciliśmy z Polski. Tam gorąco a tu oczywiście zimno...
W domu czekało na nas zawiadomienie o kolejnym szczepieniu-akurat na dziś. To były te trzy z 12. i 13. miesiąca. Pielęgniarka uprzedziła mnie, że po szczepionce MMR mała może mieć wysypkę i gorączkę. Póki co wszystko jest w porządku, tylko więcej śpi-ale to równie dobrze może być odsypianie podróży.
Ta szczepionka jest ponoć najgorzej znoszona przez dzieci-a jak to było u Was? Na co zwrócić uwagę, kiedy się niepokoić? Jak może wyglądać ta wysypka?