reklama

Marcowe mamusie 2017

Spokojnie dziewczyny jeszcze czas jest, ja jestem taka ze lubię być dużo wcześniej przygotowana żebym sie nie denerwowała.
Chociaż z mebli to sie cieszyłam ze były wczoraj bo jeszcze coś pomogłam, a jakby były w styczniu to gorzej by było.
Dzień dobry:*
 
reklama
U mnie maz przekonany ze Junior w brzuchu:) imie dostanie po nim Piotr a jeśli dziewczynka to Pola.zresztą prawie wszyscy mówią ze na 100% mam chłopaka w brzuchu.

Idziemy dzisiaj oglądać wozki ;)))))

Z wyprawki brakuje nam bazy do fotelika,wozka,lozeczka i materaca,wanienki,apteki.. no i chyba tyle w sumie..dzisiaj tez w jednym ze sklepow maja mase lozeczek wiec zobaczymy na nie. Moze beda miec to co wybralismy albo ladniejsze:)

W srode sprzedaje mieszkanie i bede buczec jak głupia u notariusza jak nic...jeszcze ide sama bo P w pracy. No i daleh nic nie wynajelismy hehe:) bezdomność wzywa
 
I kupiłam wczoraj jedna tuniczke czerwona na swieta:) P ma cos dla mnie tez ake nie chce powiedzieć co narazie...no a na2dzien swiat to juz cos z szafy ubiore z racji niewielkiego brzucha sie zmieszcze w sukienke czy tunike stara bez problemu
 
Kulka to masz pewne ze szal zrobisz "ubraniem"[emoji3]

Ja chyba nie mam.. .nie wiem...wszyscy wciskaja mi ze chlopak wiec przywyklam chyba albo to przeczucie.nie wiem i w sumie sie juz nad tym nie zastanawiam specjalnie:) ogolnie rozmowa z P wyglada jakby to byl chlopak zwykle. Ja probuje mowic bezplciowo ale on mówi Junior i koniec
 
Bo mężczyźni tez jakoś czuja mój czuł. Ja sobie wmawiałam jeszcze, a on był pewny :P
Kulka spokojnie u mnie to samo mało w co sie już mieszczę :/
Jeszcze mi mąż kupił bluzę na swieta chciał M, a ja mu żeby L wziął. Wzial L- wchodzę ale wyglądam jak szynka w sznurku :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry