reklama

Marcowe mamusie 2017

Dzień dobry :* ja też się witam z kawką, za oknem piękne słoneczko <3
Muszę jechać dzisiaj na pocztę i do paczkomatu odebrać prezent dla męża. Dokupię jeszcze trochę słodyczy żeby powrzucać :)


a mówił dlaczego?
Ja też muszę umówić się do okulisty... odwlekam to i odwlekam :/

bo to ciało obce i w ciąży łatwo o zapalenie albo jakąś infekcję
 
reklama
A to inna sytuacja u ciebie Aniu z oczami. Dobrze że trzymasz rękę na pulsie.

Witam się z rana z kawką :)
Ja ostatnio miałam 11kg na plusie. Teraz przez tą jelitówkę straciłam kilogram ale chyba tylko z twarzy mi zeszło. Oczy większe, kości policzkowe znów widać ;)
Muszę trzymać bo nie chce aby sie okazało po porodzie ze mogę stracić wzrok ze wszystkim musi być dobrze bo muszę być 100% na chodzie aby zająć sie maluszkiem
 
A od paru dni maluszek nie daje mi sie zbytnio wyspać w nocy...tak sie napina tak koziołki fika a dziś to wogole jak rano chciałam sie położyć to tak zaczęło mnie kłuć jak sie okazało maluszek przytulił sie do mojego żołądka teraz na szczęście chyba odsypia te nocne i poranne harce...czasem nawet siedzieć nie mogą ani leżeć a chodzenie to wogole a teraz mały ma te dni ze jak ja siedzę to byle nie na krzese wyprostowana bo zaraz mi sie napina i prostuje...wiec siedzę w fotelu...najgorsze ze próbuje wraz z mężem od kilku tyg dodzwonić sie do szkoły rodzenia co położna dała mi numer No i nie ma szans dziś znowu przełączyli i nawet wiadomości nie można zostawić nic za pare godz znowu będę próbować...
 
A moje dziecie to jakos tak kopie ze tylko czuje i czasem widze ale nie jest to nieprzyjemne czy budzace.
Jutro wizyta to moze sie dowiem ile wazy:)

No i moze w koncu znajdziemy cos do wynajecia bo oficjalnie dzisiaj nie jestem juz wlascicielem mieszkanka wiec pasowaloby. Ale smuteczek byl i w sumie trochę dalej jest.
 
Daj znac jutro co i jak z maleństwem.
Moje tez jakoś specjalne aktywne nie jest, wszystko do wytrzymania. Czasami kopnie mocniej, ale jakoś mi to nie przeszkadza specjalnie ;)
 
Mój maluszek przeważnie strasznie sie wierci ale to juz tez jest liczone do kopniaków jak gadałam z mama to właśnie to miała na myśli położna licząc kopniaki do tych kopnięć sie właśnie takie wiercenie fikołki tez zaliczają...a mały teraz coraz bardziej aktywniejszy w nocy to wogole w dzień mniej ale tez daje popalić...akurat tak sie układa ze polowe brzucha mam napiętego...widać ze ma coraz mniej miejsca...teraz go czuje pod prawa piersią...i chyba zacznę sypiać na fotelu bo jak tylko próbuje w łóżku sie położyć nawet na półsiedząco to mały zaczyna swoje popisy w brzuszku a tak to przynajmniej troszkę odpocznę...i pomyśleć ze jutro juz 30 tydz sie zaczyna...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry