Xenian, nie było źle jak na wcześniaka, bo 2800g, 51 cm. Za to mocno spadła w szpitalu, bo do 2520. Wypisali nas w 8 dobie z 2620. Tydzień temu ważyła ok. 4 kg (na domowej wadze).
Szczepienia na razie opóźniam. Jak najbardziej wszystkie zamierzam zrobić, ale po prostu trochę później. Na Zachodzie zaczynają się od ok. 3 m-cy z tego, co się orientowałam, więc chcę opóźnić najbardziej jak to możliwe, bo chcę, żeby jej układ immunologiczny bardziej dojrzał.
Poza tym wyszło nam bardzo dużo płytek krwi m-c temu i w ciągu 2 tygodni robimy kontrolną, do tego czasu jej nie zaszczepię.
Któraś z Was też opóźnia szczepienia?