Dziewczyny ale napisalyscie

dwa watki i nie wiadomo teraz na ktory zaglada

Witam nowe marcowki.
To racja ze latwo wszystkim dookola mówić nie przejmuj sie i mysl pozytywnie. Ale ktos kto juz przezyl strate zawsze w sercu bedzie nosił ten strach. To mnie przeraża najbardziej, ze ta ciąża bedzie cale 9 miesięcy okupiona lekieme

A jak wasi partnerzy, sa spokojni czy tez sie boją? Moj mąż mnie uspokaja i nie daje po sobie poznac ale wiem ze sam sie boje ze sytuacja moze sie powtórzyć
To moja 3 ciąża, pierwsza udana a druga niestety nie. Ostatnio na wizycie lekarka mowi ze jestem bardzo zdenerwowana i kazala sie skupic ja pierwszej udanej ciąży a nie myśleć o tej drugiej. Tylko jak nie myśleć o swoim aniolku? To takie rany, ltore chyba nigdy się nie zagoja...