reklama

Marcowe mamy 2020

Dajcie spokój, związałam w koka z tylu i nie chce się zbliżać do lustra. Foty nawet siostrze nie wysłałam. Chciałam ładnie tak jak miałam to wyglądam jak wiesniara teraz :/ normalnie wybuchnę zaraz i się porycze. Mąż oczywiście mówi, ze pięknie, ale pewnie ze względu na ciąże, żebym się nie denerwowała.
 
reklama
Witam wszystkie mamusie, też bym chciała się z wami przywitać. Termin licząc od ostatniej miesiączki wychodzi na 2.03. Będzie to mój już 4 bobas, więc raczej nie będzie to czad na celebrowanie tego cudownego okresu. Moje dzieci mają 4 lata, 2 lata i ostatnie 10 miesięcy. W planach były tylko 3 maleństwa nad 4 się zastanawialiśmy ale to za jakiś czas a tu życie samo zdecydowało za nas :)
 
Witam wszystkie mamusie, też bym chciała się z wami przywitać. Termin licząc od ostatniej miesiączki wychodzi na 2.03. Będzie to mój już 4 bobas, więc raczej nie będzie to czad na celebrowanie tego cudownego okresu. Moje dzieci mają 4 lata, 2 lata i ostatnie 10 miesięcy. W planach były tylko 3 maleństwa nad 4 się zastanawialiśmy ale to za jakiś czas a tu życie samo zdecydowało za nas :)
Gratulacje :) Podziwiam, musisz miec duzo duzo duzo cierpliwości :)
 
Gratulacje :) Podziwiam, musisz miec duzo duzo duzo cierpliwości :)

Szczerze to jestem trochę przestraszona jak to będzie w ciąży (już przy ostatniej miałam problemy bo za dużo biegałem, w tym czasie dom budowalismy i później od 24 tyg musiałam leżeć bo mi się szyjka skracala udało się jakoś wytrzymać i w 34 tyg urodziłam) i po urodzeniu, jak zebrać taka gromadke na spacer, chyba godzinę będę się szykować do wyjścia :)
 
Szczerze to jestem trochę przestraszona jak to będzie w ciąży (już przy ostatniej miałam problemy bo za dużo biegałem, w tym czasie dom budowalismy i później od 24 tyg musiałam leżeć bo mi się szyjka skracala udało się jakoś wytrzymać i w 34 tyg urodziłam) i po urodzeniu, jak zebrać taka gromadke na spacer, chyba godzinę będę się szykować do wyjścia :)
Powiem Ci ze ja zanim sie dowiedzialam teraz ze jestem w ciazy zdecydowałam się przygarnąć pieska i kurcze powoli mnie to przerasta a za chwile dziecko więc Ciebie to naprawdę podziwiam :) Ale no jak powiedziałam A to trzeba powiedzieć też B :)
 
reklama
Kochana tyle szczescia:) my czekamy na nasze pierwsze
Szczerze to jestem trochę przestraszona jak to będzie w ciąży (już przy ostatniej miałam problemy bo za dużo biegałem, w tym czasie dom budowalismy i później od 24 tyg musiałam leżeć bo mi się szyjka skracala udało się jakoś wytrzymać i w 34 tyg urodziłam) i po urodzeniu, jak zebrać taka gromadke na spacer, chyba godzinę będę się szykować do wyjścia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry