reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Kamsi piękny widok i dobre wieści :)Cierpliwości i wytrwałości, mam nadzieję że krwiak szybko się wchlonie a tymczasem miłego leniuchowania.

Ja wizytę mam za tydzień.
A dzisiaj pierwszy raz wymiotowalam, mam nadzieję że to tylko jednorazowa akcja.
 
Do dr F.
Jaka śliczna juz duża dzidzia [emoji4] To teraz dużo cierpliwości i dalszego odpoczynku, dla dziecka warto [emoji846]
A do kogo chodzisz?

Wróciłam już do domu. Z jednej strony ogromna radość, bo serduszko bije, dzidzia rośnie, a nawet wyprzedza swój wiek wg miesiączki. Ma już 3,1cm i wg usg jest to 10t0d. Super było je zobaczyć chociaż przez pare sekund. Zła wiadomość jest taka, ze krwiak jest dalej... umiejscowienie w miarę „dobre”, ale muszę bezwzględnie cały czas dalej leżeć... no nic trzeba się poświecić, dla dziecka wszystko. Załączam fotki: na jednej dzidzia, a na drugiej z lewej górnej strony widać krwiak.
f2w3rjjghb3ibrut.png
 
Cześć dziewczyny, pozdrawiam z cieplej Grecji :) lot minął spokojnie u przyjemnie za to na miejscu już zaliczyłam poślizgnięcie i upadek ba tyłek. Nie boli mnie nic prócz pleców ale to chyba od upadku. Ja jestem jakaś pechowa :(
Trzymam kciuki za wizyty
Spokojnie na pewno dzidziusiowi nic się nie stało. Wypoczywaj i baw się dobrze ! Udanego urlopu :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry