reklama

Marcowe mamy 2021

Witajcie mam problem z maluchem. Zachowuje się, jakby coś mu zalegało w gardełko, chciał to wypluć. Jakby próbował odkrztuszać. Do tego dziwnie charczy.
Byliśmy u pediatry osłuchała go, zaglądała do gardełka, noska, uszu i nic że wszystko ok. A mnie coraz bardziej to nie pokoi. Miałyście coś takiego u swoich dzieci?
Vanes osobiście nie miałam ale często na "Pan Tabletka" takie tematy rodziców się pojawiają.
Spróbuj poczytać a jak nie to zadaj pytanie.
Jakby flegma.. Ale osłuchowo czysto, więc może za suche powietrze? No sama nie wiem🤔
 
reklama
Witajcie mam problem z maluchem. Zachowuje się, jakby coś mu zalegało w gardełko, chciał to wypluć. Jakby próbował odkrztuszać. Do tego dziwnie charczy.
Byliśmy u pediatry osłuchała go, zaglądała do gardełka, noska, uszu i nic że wszystko ok. A mnie coraz bardziej to nie pokoi. Miałyście coś takiego u swoich dzieci?
Mojej bratowej maluch tak charczał i lekarka kazała go opukiwać na plecach. Z dłoni zrobić taką łudeczkę i od dołu do góry oklepywać plecki.
 
reklama
Ja dzisiaj byłam na wizycie mała tak się kręciła że ktg zwariowało 😜ale skurczy brak. Rozwarcie na dwa palce wiec narazie spokój. Mała wazy 3300 niecałe i ze względu na cukrzyce w piątek za tydzień jedziemy do szpitala🙂będziemy wywoływać to będzie wtedy 39+4 wiec już wiem kiedy się spotkamy 😍 a powiedzcie mi czy te wywoływanie gorzej boli jest jakaś różnica?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry