Mary2094
Fanka BB :)
Mnie ten ból trzyma już z tydzień przynajmniej
A dzisiaj samopoczucie jak słoniątkojakaś ciężka się czuję(nie wiem czemu
), chyba wody nabrałam
Rozwarcie juz mi się zrobiło na 4cm, podawane mam oxy i zobaczymy co będzie.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mnie ten ból trzyma już z tydzień przynajmniej
A dzisiaj samopoczucie jak słoniątkojakaś ciężka się czuję(nie wiem czemu
), chyba wody nabrałam
Ja tez czekam na piątek bo mam się zgłosić do szpitala na wywoływanie i szczerze powiem brzydko sram po gaciachJestem po ostatniej wizycie u ginekologa, bo to 38t4d (chociaż gin zapisał już w zaokrągleniu, że to 39t) mały już nie taki mały, bo w okolicach 3,5kg
Jeżeli do tygodnia nic się nie ruszy samo, mam pofatygować się z walizkami w poniedziałek na szpital i będą decydować co ze mną zrobić. Ale jeżeli i wtedy nic się nie będzie działo to na pewno odeślą mnie jeszcze na kilka dni do domu.
Dziewczyny...strach mnie obleciał...byłam pierwszą osobą, która tu pisała, że nie ma co się bać porodu, bo każda kobieta przez to przechodzi i nawet niektóre po kilka razy, a teraz jak już mam jakieś konkretne terminy, to zaczynam być przerażona tym porodem i bólem. Boję się nawet wziąć za sprzątanie w domu, żeby spróbować rozkręcić akcję....boję się też twgo, że wywoływanie powoduje większe bóle![]()
No czytałam po forach, że poród "boli bardzo, ale jest do przeżycia" i że kobiety myślały, że będzie większa masakra, że nie było aż tak źle jak sobie wyobrażały. I tego się trzymamJa tez czekam na piątek bo mam się zgłosić do szpitala na wywoływanie i szczerze powiem brzydko sram po gaciachto moja pierwsza ciąża i boję się wszystkiego. Mimo, że wszyscy powtarzają, że każdy to przechodzi i wszystkie kobiety dają radę to mnie to jakos nie pociesza
Tak ja też mam dodatniWyszedł mi dodatni wynik GBS. Dodatkowy stres... Bo gdy skurcze się zaczną to planowałam na spokojnie do szpitala jechać dopiero gdy skurcze będą co 3-5 min, a tak to muszę jechać gdy będą co 7-10 min. Chyba, że wody odejdą to od razu powinnam jechać. Wrrr...
Czy któraś z Was też ma dodatni?
Oby tak byłoNo czytałam po forach, że poród "boli bardzo, ale jest do przeżycia" i że kobiety myślały, że będzie większa masakra, że nie było aż tak źle jak sobie wyobrażały. I tego się trzymam![]()
Gratulacje i zazdroszczę, że jestes już po i możesz małą już przytulićWitam :-) jesteśmy już na świecie. Poszlo nam szybko - 58cm , 3800kg i jesteśmy na świecie od 12.42.
Mała przytulaśna, tylko cyca nie chce ssać a pokarm mam. Poród poszedł w miarę szybko ale pękłam i trochę krocze boli. Powiem tak - bol jest ale jest do zniesienia. Parte bolą najmniej![]()